1-(3,4-dimetylofenylo)-2-(etyloamino)propan-1-on
Pojawił się na polskim rynku. Wydłużenie łańcucha N-alkilowego generalnie osłabiało działanie katecholaminergiczne beta-ketonów, a użytkownicy 3,4-DMMC często narzekali na nieprzyjemną stymulację. Być może 3,4-DMEC będzie pod tym względem lepszy?
Ciekawi mnie także porównanie go z 3-MMC, nie próbowałem jednak 3,4-DMEC. Ktoś zechce się wypowiedzieć? :)
Okazalo sie to jednak ściemą vendorów i sprzedawano pod tą nazwą 4-emc lub mieszankę ketonów
Widziałem raporty, że 3,4-DMEC w zapachu jest podobny do oryginalu, zapewnil nienajgorsza faze po dawce 150mg, lecz spowodował 3 dni problemów z krążeniem , wiec ten shit może byc niezle toksyczny
i ciekawy cytat z d-f:
3,4-DMMC is NOTHING like 4-MMC. There's definite stimulation, but absolutely NO empathogenic feeeling to it. Feels like a "dirty" stimulant. Definitely not worth it and will never be a replacement for 4-MMC IMO.
Although 3,4-DMEC produces identical effects to 4-MMC and 4-MEC produces VERY similar effects (like "mephedrone light"). Have yet to hear anything regarding 4-EMC (4-Ethylmethcathinone)
Ale zacznę chyba od oralu .Rady mile widziane .:)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
