Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4150 • Strona 54 z 415
  • 1406 / 143 / 0
Nieprzeczytany post autor: oxan »
panie poruczniku
china white to alfametylofenta-gr CH3 jest w łancuchu bocznym przy weglu alfa

super analog fentanylu
a fnt dawkuje się w mikrogramach, 500 mcg to dawka lecznicza max.
a wiesz ja z siebie nie robię super bóg wie jakiego ćpuna.
wiesz czemu nie jest stosowany powszechnie? bo ma bardzo maly index terapeutyczny, czyli b.latwo przedawkować. to nie hera, tu sie liczą mikrogramy i albo jedziesz albo zdychasz. dlatego się tym powszechnie nie handluje. wchlania sie z błon śluzowych i przez skóre. też niebezpieczeństwo przedawkowania.
a tak w ogóle to ja nie pierdolę. sprawdź sobie, bo brylować niewiedzą to raczej chluba nie jest.
kompot próbowałem. źle moje wierszyki czytasz, bądź niedokładnie. ech
mówisz że kilkadziesiąt lat walisz no no. to respect, że żyjesz i jeszcze myślisz
a tak na koniec, zawsze pisałem, że fenta jest dla koneserów i profesjonalistów. trzeba pokochać tę subtelną delikatnośc. ja pokochałem hahahahah. jest tak samo wyuzdana jak ja
Ostatnio zmieniony 04 lutego 2010 przez oxan, łącznie zmieniany 3 razy.
narkotyki są niezdrowe
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
  • 927 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: EMP »
Spaliłem z foli 1/2 plastra 50-tki. Wrażenia? Fentanyl jest stworzony dla mnie, idealnie wpasowywuje się w moje upodobania.
Jeszcze nigdy nie zaznałem takiej eufori jak po fent... W jednej chwili zostałem otulony opiatowym szalem... Poczułem że całe życie czekałem właśnie na ten dzień. Kodeina to przy fent placebo, niewarte zachodu.
Poczułem ten stan zaledwie 2 razy i już czuje się wjebany, wiem że tak łatwo o tym niezapomne, mam nadzieję że to wkręta bo trochę niewierze, że te plastry mają tak przejebany potencjał uzależniający.
Dobrze, że już nie mam do tego dojścia, bo coś czuje że przy lepszej dostępności wjebałbym się w fenta z prędkością światła %-D
SkręciłemZapaliłemTakJakPanBógPrzykazał
PotemSłowaDoZiomkaWOparachZeSkrętówByUważał
NaCoNaWszystkichKonfidentów
NaKurewskąRasęPrzyczajonychAgentów
PozdrawiamWszystkichZielonychKonsumentów
  • 927 / 6 / 0
oxan pisze:

a tak w ogóle to ja nie pierdolę. sprawdź sobie, bo brylować niewiedzą to raczej chluba nie jest.
kompot próbowałem. źle moje wierszyki czytasz, bądź niedokładnie. ech
mówisz że kilkadziesiąt lat walisz no no. to respect, że żyjesz i jeszcze myślisz
Oxas, nie kazdy ludzio konczy farmacje na ujocie. Ty nie znasz sie na tym na czym ja sie dobrze znam, ja nie musze znac roznicy pomiedzy "polichlorkiem winylu" a "poliwinylkiem chloru" -agree?

Kilkdziesiat lat - jak mam napisac liczbe powyzej 20stu a blizej 30stu nawet? chyba nie "kilkanascie".
fakt - "kilkadziesiat" kojazy sie z 50-60, ale takim dzindzerem to ja nie jestem.

zreszta caly czas nie napierdalam w kanal, mam przerwy, coraz dluzsze im czlowiek starszy.
przestraszylem sie opisami twoich fntylowych glodow, chyba zostane przy swojej h.
Poza tym - jak to dozowac te mikrogramy. na jakiej wadze? te 500microgram to pol miligrama, a miligram to 1/1000 grama.
ze zwazeniem 1 grama juz bym mial problemy, a gdzie tu mikro jeszcze?

a moze ta czajna od murzynka to faktycznie byl fnt? zero kopa, duze najebanie i milosc do wszystkich ludzi.
chociaz nie, czasami byl kop - moze wtedy byla biala H domieszana...

czy po fnt sie przysypia napierdalajac nosem w stol, tak jak po h?
  • 1406 / 143 / 0
Nieprzeczytany post autor: oxan »
@ porucznik
nie musisz znać sie na czymkolwiek, bo to nie wstyd się nie znać.ale wstyd, jak sie właśne nie wie, nie zapytać, a zarzucać "pierdoleniami" innej osobie bez sprawdzenia wiadomości. o to tylko mi chodziło. wiele razy pisałem, że się nie znam na ulicznym towarze dlatego nie spekuluję co, ile i po co. nie wiem co kto z fnt tam miesza.
po prostu nie lubię, jak ktoś w tym tonie pociska publicznie i jeszcze się tym chełpi. nie lubię napastliwości i udowadniania na chama swoich racji. po co? potem człowiekowi tym bardziej głupio, jak mu ktoś ewidentne błędy wytknie. to dyskusja, każdy wypowiada swoje zdanie. ja Cię szanuję, Twoją wiedzę tym bardziej, bo ja pewnych rzeczy bez laboratorium sobie nie wyobrażam,
nie napadam głupio. nie w moim stylu.a i żadnych "pierdoleń" nie zarzucam :-)
a faktycznie po fnt głody są przejebane. nie wiem, może ja za długo w tym siedzę i to po uszy.pewnie całkiem straciłem zdolnosć logicznego myślenia w tym zakresie. wiem, że się tym kiedyś zaćpam na amen, jak się szybko nie poogarniam. z tego se sprawę jeszcze zdaje.
a nod po fenta jest specyficzny. całkowite oddzielenie głowy od ciała. trudno to opisać. zamuła mniejsza niż po herze, ale łbem w stół walić mi się nie raz zdarzało, albo zjeżdżać na kiblu haha, no właśnie, czemu kibel to takie ulubione miejsce na noda? ciągnie nas do szamba panowie?
narkotyki są niezdrowe
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
  • 927 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: EMP »
Dzisiaj rano okropnie wzięło mnie na rzyganie po fent, czy to objaw tego że przesadziłem?
SkręciłemZapaliłemTakJakPanBógPrzykazał
PotemSłowaDoZiomkaWOparachZeSkrętówByUważał
NaCoNaWszystkichKonfidentów
NaKurewskąRasęPrzyczajonychAgentów
PozdrawiamWszystkichZielonychKonsumentów
  • 131 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: bananax »
Często też tak miałem. To jest charakterystyczne po opiatach.
Spaliłem z foli 1/2 plastra 50-tki.
Ja raz trochę ponad 1g w niecałe póltora miesiąca :*) Może się wydawać dużo, ale przy paleniu jest spora strata. To raz, a dwa że w ostatnie dwa tygodnie szły 3-4 zapalniczki dziennie (chrzczony mannitolem był) %-D

^ Ahh, a z fentanylem jakbyś przesadził to byś leżał w piachu lub w optymistycznej wersji na oiom'ie :zzz:
Ostatnio zmieniony 06 lutego 2010 przez bananax, łącznie zmieniany 1 raz.
[b]The Don Dada[/b]
  • 1406 / 143 / 0
Nieprzeczytany post autor: oxan »
najlepiej iv bez strat, na błony śluzowe świetnym popychaczem jest chlorek choliny. biodostępność rośnie do 75-80% podanej dawki
narkotyki są niezdrowe
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
  • 519 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nananana »
Oxan: jeśli masz czas, załóż temat o chlorku choliny.
  • 927 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: EMP »
iv troche się boje, pozatym w ten sposób waliłem jedynie metkata, więc nie chce zrobić sobie krzywdy.
przy paleniu mam wrażenie że zbyt dużo się marnuje, toteż rzucie wydaje się dla mnie najrozsądniejszą drogą podania. Możesz napisać coś więcej o tym chlorku choliny?

Trzymajcie się ciepło, ide ponoodować :heart:
SkręciłemZapaliłemTakJakPanBógPrzykazał
PotemSłowaDoZiomkaWOparachZeSkrętówByUważał
NaCoNaWszystkichKonfidentów
NaKurewskąRasęPrzyczajonychAgentów
PozdrawiamWszystkichZielonychKonsumentów
  • 51 / / 0
emp - na stos z tobą za takie marnowanie :p palić mu sie fenta zachciało burżuj pierdolony :)

oxan czekam na maila od ciebie
Uwaga! Użytkownik TALVOsilen nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 4150 • Strona 54 z 415
Artykuły
Newsy
[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.