Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4146 • Strona 297 z 415
  • 1360 / 180 / 0
[mention]GG Allin[/mention], co konkretnie miałeś napisane w papierach? Depresja układu krążeniowo-oddechowego czy cos innego? Jak w ogole udało ci się przezyc? Znalazl cie ktoś i wezwal karetke? Dostales nalokson? Jeśli byles wtedy w ciągu i dostales nalokson to pewnie dostales natychmiastowego skreta, dobrze mysle?
mój mail: maykel855@gmail.com
  • 1931 / 318 / 0
Za każdym razem mnie znaleziono i dostawałem nolakson, ale nie byłem w ciągach więc bez instant skręta. No i w papierach dawali po prostu "przedawkowanie leków opioidów" czy jakoś tak.
Na tym skończmy ten krótki offtopic
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 52 / 15 / 0
Kilka slow od siebie - jak mialem fenta w prochu to wejscie przy i.v. bylo subtelne, slabo odczuwalne, nasilała sie jedynie sedacja, a za nią błogi spokój, natomiast dzisiaj z braku laku wrzucilem kilka kawalkow plastrow matrifena i duro, zalalem woda z kwaskiem cytrynowym i odczekalem z 1h, zagotowalem, zaciagnalem i strzelilem - tutaj wejscie diametralnie inne (zastanawia mnie jak). Nagle dostałem bezdechu, sedacja się nasilała co kilka chwil, a usta były w tym czasie znieczulone i drżały. Czas działania to parodia, wiadomka - 30min i po zabawie, ale ciekawi mnie czemu ta sama substancja tylko w innej formie tak diametralnie zmieniła wejście i lekko profil działania. Ogolnie - z braku laku mozna sprobowac, w przeciwnym razie to strata czasu, wiecej trzeba czekac niz dziala sama substancja, no chyba ze wygrzewany jest od razu caly plaster. :old:
Duszę mam w mro­ku, więc będę niósł światło.
  • 837 / 78 / 0
Mam 1 plaster Durogesic 25ug/h z datą ważności 06-2018. Nie wiem czy to oznacza, że już jest przeterminowany czy będzie dopiero za kilka dni. Jestem dosyć odporny na opio i nie walę iv, im, ani pr. W jaki sposób najlepiej go użyć, żeby wyciągnąć z niego jak najwięcej i przy tym się nie zabić? Myślałem o podaniu oralnym, ale tu zdecydowanie potrzebuję rad i instruktażu bardziej doświadczonych ;-) . Oczywiście nie mam zamiaru mieszać tego z niczym innym. Przyznaję, że nie przeczytałem zbyt wiele stron tego wątku, ale jeszcze je nadrobię, a czas leci i zawsze lepiej to mieć informacje na świeżo :-) .
Who Jah bless, let no man curse
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
  • 837 / 78 / 0
Dobra znalazłem taki oto post:
30 października 2007Hegemon_Krwawy pisze:
Ja ostatnio bawiłem się plastrami bezżelowymi 25μg/h. Plaster taki ma 4,2mg fentanylu i ma powierzchnię 4cm/2cm (długość/wysokość). Jako, że tolerancji za bardzo wyrobionej nie mam a wszyscy straszą depresją oddechową to pociąłem to na 8 pasków (po 0,5cm długości, 2 wysokości) i memłałem w japie (można na początek przykleić pod język/do wewnętrznej strony policzka, ale potem i tak trzeba pożuć żeby wydobyć jak najwięcej). Jednak takie paski to wbrew pozorom strasznie mało, spokojnie można walić pół takiego plastra na raz (no ale wiadomo, że każdy reaguje indywidualnie, lepiej dorzucić niż przedawkować). Wchłania się szybko i klepie dobrze.
Zrobiłem podobnie tylko mi wyszło 7 pasków, bo pokroiłem nierówno. Żuję już drugi. Czuć, że mocno grzeje od wewnątrz, ma gorzki i specyficzny smak, zostawia na języku dziwne cierpkie znieczulenie. Profil podobny do furanyl-fentanylu, ale pewnie przez ROA brak nagłego pierdolnięcia jak po buchu maczany (psikaczy nie próbowałem). Mocna poprawa nastroju i działanie nasenne spotęgowane lekkim kilkudniowym deficytem snu, wyraźne spłycenie oddechu. Zaczęło mocniej zginać mnie na nodda więc stwierdziłem, że póki co wyciągam ten plaster. Siedzenie z zamkniętymi oczami jest bardzo przyjemne, ale staram się nie przesadzać z zamykaniem ich chociaż powieki same opadają ;-) . Nie jestem cały upocony jak po jebanym oxykodonie, ani nic mnie nie swędzi jak po zjebanej kodeinie. Popijam yerbe i j jest błogo. Tak, błogo to odpowiednie słowo. Momentami euforycznie, ale jednak dla mnie słowo euforia bardziej pasuje do mefedronu niż opio.

Chętnie zmieszałbym to z czymś, ale śmierć Lil Peepa jest przykładem, że nie warto :old: .

Do odhaczenia jeszcze: palenie helupy, oxymorfon, hydrocodon i hydromorfon :yay: .

Po późniejszych testach dodam jeszcze, że jak w przypadku fufa zwyczajnie nie opłaca się dorzucać. Piszę to z perspektywy osoby, która nie ma skręta jak nie przyjebie opio. Biorę to dla dobrej fazy, a nie, żeby czuć się normalnie...
Z fufem tylko kilka luf ma sens, a potem jedyne efekty to nudności, rzygi i kurewski ból głowy. Tutaj pierwsze 2-3 moje pokrojone plasterki brane jeden po drugim zaowocowały przyjemnym stanem, tak następnych praktycznie nie poczułem i tak naprawdę zmarnowałem. Ja widzę to tak: ugrzać się dawką pod siebie ze 2 razy i resztę zostawić na kiedy indziej. I tak nie rozumiem zachwytu dla mnie nie ma tu nic rewelacyjnego. Wiem, że nie ma co porównywać, ale taki mefedron czy 3mmc jest 100x lepsze niż ten. cały fentanyl bez igieł.

scalono - GG Allin
Who Jah bless, let no man curse
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
  • 477 / 77 / 0
Czy takie przyklejenie Matrifenu 50 mikrog/h na ciało dla osoby, która nigdy nie brała fentanylu może mieć jakieś działanie rekreacyjne? Czy jednak dzielić plastry i żuć w japie?
Uwaga! Użytkownik Seken nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
Przyklejenie nic nie da. Chyba że osoba zupełnie bez doświadczeń z opiatami/opioidami i bez toleracji. Wtedy może leciutkie uspokojenie i senność (wiem co mówię: przetestowałem matrifen, durogesic, fentanyl atavis, i sporo innych - nawet spraye do nosa).
  • 4603 / 2217 / 1
08 lipca 2018kovi pisze:
Przyklejenie nic nie da. Chyba że osoba zupełnie bez doświadczeń z opiatami/opioidami i bez toleracji. Wtedy może leciutkie uspokojenie i senność (wiem co mówię: przetestowałem matrifen, durogesic, fentanyl atavis, i sporo innych - nawet spraye do nosa).
Absolutnie to nie jest prawda. To, co piszesz może dotyczyć TYLKO osoby z wyrobioną wysoką tolerancją i dużym doświadczeniem z opioidami w szczególności fentanylem,. Skoro spray fentanylu powoduje "leciutkie uspokojenie i senność" to nie mam komentarza. [mention]Seken[/mention] wyraźnie napisał, że nigdy nie brał fentanylu!

Normalny, średnio zaznajomiony z opioidami człowiek czuje działanie plastra 50mcg przyklejonego na skórę, zaś 100mcg to już silna sedacja. Dla niedoświadczonej osoby naklejone 75-100mcg to dawka zagrażająca życiu już. Instanyl (spray do nosa) w dawkach 100 i 200mcg do stosowania tylko przez zaawansowanych użytkowników. To samo w przypadku plastrów żutych w jamie ustnej. Na start bezwzględnie nie można tak stosować fentanylu.


[mention]kovi[/mention]
Powstrzymaj się z tego typu radami bo ktoś w to uwierzy i zrobi sobie realną krzywdę. W najlepszym przypadku skończy się SORem a w najgorszym śmiercią.
  • 4 / / 0
Przepraszam jeśli kogoś uraziłem albo przestraszyłem. Wydaje mi się że wyraźnie napisałem o użytkowaniu i tolerancji. A piszę z własnego doświadczenia. Ja osobiście nie czułem istotnej różnicy w samopoczuciu po naklejeniu plastra Durogesic 100 mg (dopiero po kilku - kilkunastu godzinach lekką senność). Ale masz rację- mam bardzo wyrobioną tolerancję i stosowałem wysokie dawki (także ze względu na problemy ze zdrowiem - operacje- usuniecie żołądka - uszkodzenie nerwów podczas operacji). Tak więc przepraszam i po namyśle stwierdzam że dla osoby nowej, nie używającej, bez tolerancji może zadziałać nawet mała dawka ww. substancji. Ponadto jest też niebezpieczeństwo że ktoś może być uczulony - wtedy to już ekstremalnie niebezpieczne i może doprowadzić do upośledzenia a nawet ustania czynności oddechowych.
  • 4603 / 2217 / 1
Nie chodzi o urazę, ale potencjalne redukowanie zachowań szkodliwych dla zdrowia. Wyszukiwarki duckduckgo mają ten problem że potrafią skierować do konkretnego posta z kilkuset stron tematu, a "nowa osoba" za jakiś czas go przeczyta i weźmie te 100mcg na pierwszy raz. fent zbiera żniwo nawet wśród doświadczonych userów. Pax.

Ps. tak z ciekawości. Jakie największe dawki dzienne.dobowe fenta brałeś?
ODPOWIEDZ
Posty: 4146 • Strona 297 z 415
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.