mozesz biegac do lombardu z ostannim telwizorem zbierajca na fetung albo ziolo
co mocniej wjebuje to wiecej wyzyskuje
ja nie rzaluje dobrze s9ie czuje
kluje sie sportowo opiatowo spidbalowo
mocne wejscia do przejscia inaczej szkoda kolki
bez rozloki ogarniam i niw ygladam jak smiec a lubie byc zdrowo upizgany
bawie sie lepiej niz manieczkowe barany
a moj uklad jest zajebany ale nie niezjebany
ma co chce czami troche strace i czasami zaluje
jednak dobze sie czuje wiem gdzie sie znajduje
droga wiedzie mnie do clu jak niwelu
zadko na skrecie to nie dorzenie
opiatowe oswiecenie
Il Moro2 pisze: Ael brzmi dla mnie jakby użytkownik heroiny był zupełnie innm czlowiekiem, gatunkiem, jak pewnie sugerujesz wrakiem bez kasy. Fakt że droga używka, którą najczęściej ludzie biorą reguolarnie nie ułatwia normalnego życia, pozatym tabu społeczne, co okazałeś wobec brania hery już pokazuje że trzrba było przeskoczyć tę barierę.
Co do 'wraku czlowieka' to tak chcialem jakby sprowokowac wypowiedzi typu "to nie musi tak wygladac". Ogolnie nie chcialem ani cwaniakowac, ani ublizac.
Generalnie chuj mi w dupe ze pomyslalem ze w takim miejscu jak to moze byc sympatyczna dyskusja gdy porusza sie taki temat ]
ps. il moro2 wyslalem ci pm
@ eloyo - totalnie nie było podtekstów do Ciebie. Rozumiem, że masz emocjonalny stosunek do stworzonego przez siebie wątku, ale pozwól na jego rozwój w różnych kierunkach i nie doszukuj się podtekstów tam gdzie ich nie ma. Puściłem wczoraj moje myśli wolno i takie coś powstało. Jeśli ktoś się dzięki temu uśmiechnął to jestem szczęśliwy. Czy zawsze tutaj musi być spięcie i powaga? Mnie to rozbawiło na tyle, że jeszcze przez sen się rechotałem. I dzisiaj też, a jeśli śmieszy mnie własny post już na chłodno po przespaniu się to uważam że dobrze że powstał..
Masz wypowiedzi poważne, masz surrealistyczne, masz niepowtarzalną stylistykę no1 (to jakiś rap czy cuś?). Więc naprawdę możesz być zadowolony że jakiś ferment wywołałeś i masz wątek malowniczy...
Edit: I jeszcze żeby Ci zrobić przyjemność to wypowiem się krótko i treściwie na temat: wszystko jest możliwe, jest tylko kwestia prawdopodobieństwa. Im później spotkasz panią H, im więcej miłości i akceptacji dostałeś w dzieciństwie tym mniejsze prawdopodobieństwo wrąbania się w kanał. Jeśli masz mocną osobowość i zdrową bazę w życiu (czyt. przede wszystkim miłość) a dragi są nadbudową to zagrożenie jest relatywnie mniejsze. Powtarzam RELATYWNIE. Im więcej masz do stracenia tym bardziej się trzymasz pionu. Ale tu nigdzie nie ma prostej odpowiedzi czarne - białe... Każdy ma inną osobowość, inne słabe miejsca...
Kochajcie swoje dzieci, akceptujcie je i pokazujcie im jakie są wyjątkowe.
jedwabny ach pieknie brzmi
czuje zapach oslow niasacych same smakowitosci
Racje przyznac musze, ze napinka z mojej strony byla zbedna. Humor mi nie dopisuje ostatnio.
lepiej wyluzwac
zaklimatyzowac
zamelanzowac
wogle tylko ci co zaznali wojny potrafia docenic pokoj....
Kim jestem????
Jestem normalnym człowiekiem takim jak każdy. Niczym nie wyróżniającym się z szarego tłumu.
Post nie skończony jest jeszcze....dopisze na dniach reszte
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.