podczas całego życia rośliny wykazywała dobre geny (femaleseeds x-line) początkowo niska, zwarta i krzaczasta jak indica, przyindukcji kwitnienia mocno się wyciągnęła i nadrobiła wysokości cały czas mięśiste liście i łodygi.
Po 58 dniach kwiteninia oraz 0-30 dni curringu otrzymano stuff:
Zapach 7/10 Podczas rośnięcia - 0 zapachu - doskonała do uprawy zakamuflowanej, zaraz po żniwach - pachniało jeżynami <3 inny kolega mówił że bardziej cytrusami, potem zapach ustępował bardziej pachniało sianem zioło
Smak 7/10 Dym trochę trudny do palenia np z bonga nie najłagodniejszy dym ale w joinciku miodzio, bardzo dobry owocowy smak
Moc 8/10 Klepało fajnie przez dużą ilość kryształów na topach i listkach nie za krótko chyba nie za długo trzyma.
Działanie: 8+/10 Bardzo relaksujące ,euforyczne, jednak chce się coś robić - mi się przykładowo się włączyła mega gadka do dziewczyn po prostu stwierdziłem że będę dziś testował wszystkie gadki do dziewczyn i zobaczę jak działają zaczynając od tych najprostszych i czasem tandetnych, minusem dla mnie w tych rozmowach było że byłęm bardzo szczery. Więc raczej sativowa była - nawet listki wydłużone.
*Palił też tylko znajomy - ja z trawką nie mam nic wspólnego.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.