Przy Twojej sytuacji najlepszą opcją będzie branie 2 razy dziennie po 1 tabletce. Jeżeli zobaczysz, że pozytywnie na Ciebie działa i dobrze go tolerujesz, to możesz próbować ewentualnie większe dawki. ;-)
Łączenie piracetamu z lecytyną polega właśnie na tym, że lecytyna jest dobrym źródłem choliny, którą zaleca się brać podczas kuracji piracetamem.
Nie jest to raczej konieczne, ale cholina działa sama w sobie - jest prekursorem acetylocholiny, istotnego neuroprzekaźnika dla funkcji kognitywnych.
Słyszałem już kilka razy teorię, jakoby piracetam miał zwiększać zużycie tego neurotransmitera, nie wiem ile w tym prawdy. Osobiście zauważyłem, że przy większych
dawkach występują faktycznie uporczywe bóle głowy, które mijają chwilę po przyjęciu choliny. Jeśli chodzi o lecytynę sojową to optymalnie będzie zażywać równowartość dawki piracetamu.
Nie ma w tym za wiele prawdy. Po prostu tak jest. Trzeba brać coś z choliną jak chcesz mózg wyleczyć. A i lecytyna jest słabym źródłem choliny. :-P
No, a trzonem kuracji nootropowej jest racetam+cholinergik+wazodylator.
#mops
A co do dawek musisz poeksperymentować. Każdy jest inny. Na mnie działał w miejszych tj. 3,6 g. Większe nic nie dawały. Tzn. nie działały lepiej niż to 3,6 g.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.