Zdecydowanie tej roślinie należy się większa uwaga
1) Ekstrakty standaryzowane na % substancji aktywnych - najlepsze
2) Ekstrakty standaryzowane na bycie x razy mocniejsze od zwykłego surowca - np. 4:1 - średnie, bo nie wiadomo czy susz do którego porównujemy był dobrej jakości. Oczywiście jak się bierze np. salvię divinorum 50x (czyli 50 : 1) to wiadomo, że zadziała mocno, ale z suplami to różnie jest.
3) Ekstrakty właśnie w stylu tego Szafraceum są gówno warte. Ja brałam to co pisal @wzwood i naprawdę jest to bardzo dobry produkt. Ja musiałam brać sertralinę kiedyś i mnie to strasznie wymęczyło, głównie libido mi spadło, a to dla mnie niedopuszczalne. Jeśli ktoś ma depresję o średnim lub łagodnym nasileniu to myślę, że warto spróbować! Szafran latem, a zimą podobny ekstrakt z dziurawca. Ja nie doświadczyłam żadnych skutków ubocznych, a poprawiło mi się w patrzeniu na świat cudownie i to trwale. Oczywiście nie twierdzę że przy wielkiej depresji zioła zastąpią wizytę u psychiatry, każdy ma swój rozum i musi zdobyć samemu wiedzę o tym co ma zamiar wziąć. Ja jednak wychodzę z założenia, że koncerny farmaceutyczne niekoniecznie chcą dla naszych ciał tego co najlepsze.
23 grudnia 2020kaduceusz666 pisze: Szafran jest wyśmienitym środkiem. Oprócz poprawy humoru zapewnia duży napęd od dopaminy. Nie zaburza też sfery seksualnej. Serdecznie polecam i ja.
Przymierzam się do jego zakupu, chciałbym wiedzieć w jaki konretnie preparat celować :)
Bardzo mocno uruchamia chęć do życia i motywację, polecam.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
