Kurwik pisze:Nie lepiej w takiej sytuacji zwyczajnie udać się na festiwal, na którym żadna z ekstrem (dilerka<--->policyjna inwigilacja) nie psuje zabawy, tym bardziej, że ten festiwal robią ludzie, którzy przez te wszystkie lata organizowali Ozorę i nadawali jej kształt?
A i druga sprawa, skoro już w tym temacie piszę - S.U.N. Festival plasuje się 24-28 lipca, Woodstock 1-3 sierpnia. Czy ktoś z ludzi jadących na S.U.N. ma w planach odwiedzić później Wooda? Jeśli tak, to w jaki sposób się tam zabiera i kiedy? Tutaj wraca pytanie o politykę narkotykową Węgier, po jeśli nasuwa się pomysł spędzenia dwóch dni między festiwalami gdzieś w węgierskich lasach czy turystycznie między miasteczkami, to głupio by było zostać po drodze zatrzymanym za jakies błahostki.
incende quod adorasti.
Ahuwot pisze:
Dobrze wiedzieć, że S.U.N. nie będzie martwił nas podobnymi kwestiami
Wybiera się ktoś rowerem? Przyłączy się ktoś? Wyruszam z górnego śląska, pewnie tak z tydzień wcześniej, w planie jakieś 150km dziennie, ale mogę się dostosować.
Tu pełen wykaz substancji nielegalnych:
http://www.emcdda.europa.eu/eldd
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
