Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Posty: 1 • Strona 1 z 1
  • 183 / 10 / 0
Badania wykazały, że MXE jest nie tylko SRI ale także agonistą receptorów D2 [1]. Wiadomo też, że inne arylcykloheksaminy jak PCP czy Ketamina mają wpływ na poziom dopaminy. Anatgoniści receptorów D-2 mogą być używane do hamowania psychozy wywoływanej przez PCP [2]. Znamy też wpływ tych substancji na poziom serotoniny:

http://journals.plos.org/plosone/articl ... ne.0059334

SERT dla DXM wynosi Ki=23nM [3] a dla MXE Ki=481nM. Jak wiadomo czym niższe Ki tym większe powinowactwo do receptora.

Na forum spotkałem się kilka razy z opinią, że MXE jest silniejszym serotoninergikiem niż DXM ale z powyższego wynika inaczej. Na wielu angielskich forach spotkałem się jednak z opinią, że MXE jest dopaminergikiem. To jak to w końcu jest?
"Nie rozpamiętuj, nie myśl, nie zastanawiaj się, nie medytuj, nie analizuj, pozostaw umysł w naturalnym stanie"
Posty: 1 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.