ja nie siadam za stery po cpaniu
jak musisz leciec to kontroluj tylny statecznik przy przyziemianiu
Zapomniałem że tam w środku w jednej z bocznych kieszonek była paczka po petach i lufka cała zarąbana sokami od THC.
Ziomek znalazł ją dopiero po powrocie do kraju więc przeszło to kontrolę bagażową w jedną i drugą stronę haha, niby fifka to nic ale jednak jestem szczerze zaskoczony.
27 lutego 2019glinka pisze: Pamiętam, że kiedyś w Manchesterze badali mnie takim urządzeniem z białą (papierową?) końcówką. Jeśli tam wyjdzie, że miałeś z czymś ostatnio styczność to mogą Cię wziąć na szczegółową i już dokładnie przeszukać bagaż. Na szczęście teraz tego nie mieli, a mam jeszcze kilka innych lotów przed sobą i jestem ciekaw jak tam to będzie wyglądać.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
