Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
Pojawiło się u jednego z vendorów. Stare opisy na bluelight dawały nadzieję, bo pisano nawet, że to najbliższa substancja w odczuwanych efektach do dawnej a-pvp. Osobiście uważam, że mogła być tam domieszka celowa lub na skutek błędu, a-php. Na różowym jakaś pierwsza opinia, że ostro trzepie. Jeśli towar jest dobry, to powinien trzepać w stylu 4f-pvp, która była jeszcze za czasów samej alfy. Mamy więc do czynienia (potencjalnie) z substancją pokroju pv4 czy mdphp, która powinna trzepać jako pusty stim. Rokuje lepiej niż 4f-pvp, bo bazowo a-php dawała mocniej po dopaminie od pvp. Jeśli ktoś ma okazję przetestować, bo dostawca rozsyła sample 200mg, to czekamy na opinie
Z butów nie wyrywa, do miksów może być, ja łączyłem z MDPHP i było całkiem znośnie.
Mając na uwadze analogię do 4F-PVP gdzie jej działanie oceniam na 1/3 mocy a-PVP, właściwie nic więcej pisać nie trzeba.
20 stycznia 2017Dersu Uzala pisze: Wapi się bardzo dobrze tylko smak jest chujowy, po dwóch buchach mało co nie puściłem hafta.
Jeżeli chodzi o smak to myślę że przerobienie do freebase mogłoby pomóc, chociaż tej konkretnej substancji nie przerabiałem.
Odmierzasz pożądaną ilość prochu, sypiesz na folię, dosypujesz do tego tyle samo sody oczyszczonej, dodajesz kropelkę wody, mieszasz zapałką aż powstanie maź, po czym podgrzewasz zapalniczką z daleka aż woda wyparuje. Pilnuj tylko aby papka nie zaczęła wrzeć. Gotowe.
Sprawdzałem z beta-ketonowymi stimami i etylofenidatem, faktycznie dym jest dużo bardziej łagodny.
Mnie ta alfa przypasiła, oceniam ją jako mocniejszą i bardziej schizującą niż 4F-PVP. Miksując (ja próbowałem z MDPHP, było fest, z a-PiHP też powinno być dobrze) można osiągnąć stan przypominający ujebanie się klasykami.
Minusy - jest średnio wydajna, mniej niż PV-4 czy MDPHP, a waporyzowana ma przechujowy smak. Miałem sort w krysztale.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.