Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ja tylko sprostuje ze jak ma to byc tylko nasennie i ewentualnie z 1 dwie polewki w dzien badz w cale to jak najbardziej polecam, sen na g/ng jest bardzo przyjemny i relaksujacy, ale jak ma to sie skonczyc polewkami na sen i polewkami w dzien to rowniez nie polecam....
spiewaq, oczywiscie ze g/ng jest cudowne i malo szkodliwe, tylko trzeba zachowac pewna rozwage i przestrzegac kilka zasad o ktorych byla tu mowa nie raz na forum a zwlaszcza przestrzegac etykiety polewania i przerw czasowych miedzy kolejnymi polewkami, wiec zebys sie tak nie zatracil.... i pamietaj ze niestety szybko i bardzo skutecznie i praktycznie nie odwracalnie cala magia GBL/GHB moze zniknac... niestety !!! wiec docen to i wykorzystaj jak najbardziej sie da to co daje ci GBL/GHB....
Pingwin napisz jak dziala aktualnie na ciebie GBL, miales w czasie tej przerwy jakies silne stany nerwicowe/depresyjne ?
czy przed przerwa robiles jakies ciagi na GBL/GHB ? miales jakies efekty odstawienne ? uzaleznienie fizyczne ?
angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
Po nowym roku mam plan taki, coby 2 dni w tygodniu agonizować receptory GABA-B & GHB (G/nG), 1-2 dni w tygodniu onanizować GABA-A (raczej EtOH niż benzosy), 1 dzień drażnić receptory opioidowe (koda/PST/tramadol) i 2-3 dni działać na czysto. W zasadzie chodzi o to, żeby nie jechać ciągów i utrzymać tolerkę na względnie niskim poziomie. Plan wydaje mi się dobry, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Apetyt rośnie w miarę jedzienia
alko piję zazwyczaj w weekendy, ostatnia impreza była jakoś z 4 tyg temu, a tak przez ten czas to wypiłem chyba z 3 piwa, a po za tym nic innego nie biorę. Ważę 75 - 78 kg, sort z forum, opisywany jako najlepszy ostatnio.
kulunkele pisze:Czy warto próbować przerabiać G na nG? w sensie że jest możliwość że zacznie działać, ponieważ próbowałem G, zacząłem od dawek 1ml zwiększając po 1ml. Obecnie brałem na raz 1,6. Jedyne działanie fizyczne to lekkie zawroty głowy, czuć że inaczej się chodzi i także lekki nie ogar na oczach. Działa tak że od wzięcia po średnio 10 min wchodzi, maks 20, po godzinie od wejścia nie ma śladu po efektach fizycznych i można dorzucać kolejną dawkę. Efekty psychiczne które nie raz są wymieniane nie następują w ogóle, przynajmniej nie zauważam nic.
Alko piję zazwyczaj w weekendy, ostatnia impreza była jakoś z 4 tyg temu, a tak przez ten czas to wypiłem chyba z 3 piwa, a po za tym nic innego nie biorę. Ważę 75 - 78 kg, sort z forum, opisywany jako najlepszy ostatnio.
NB 1 ml to dawka bardzo niska, na granicy działania, a 1,6 to też wysoka dawka nie jest, powiedziałbym, że normalna rekreacyjna przy braku tolerancji, ale niektórzy potrzebują więcej. Czy to GBL czy GHB dawki trzeba ustalać indywidualnie i trafić w idealny dla siebie punkt, biorąc pod uwagę to, że najlepszą dawkę rekreacyjną a taką nasenną dzieli nieraz 0,1-0,2 ml.
Ogólnie miałem z 10 - 15 prób z G. Liczyłem że będę mógł nim zastąpić alko, którego zazwyczaj muszę dość sporo wypić aby się pobawić itp.
Edit: 5:24 gówno. Puls stale ok. 110, chociaż nie wali bardzo mocno, ale przeszkadza i niepokoi. Dawno się tak nie umęczyłem. Czy to może mieć związek z tym że nagle odłożyłem nie tylko gbla ale i bufedron? Sprawdziłem ciśnienie, 150/100
Znalazłem jakiś beta-bloker w apteczce, niestety taki z przedłużonym uwalnianiem, do brania regularnie.
Mnóstwo informacji masz w temacie o odstawieniu. Na szybko znajdź wit. b6 ( spokojnie w 3-4 dawkach po 50-75mg ) i zbijaj glutaminian, witamina c, magnez, choliny pewnie nie masz, wiec zrob potężna jajecznice by podbić ACh. Najlepiej jak posiadasz krople walerianowe napewno pomogą. Polej z 2-3ml juz tera. Jak masz to dorzuć tauryne, cynk, witamine E. Na sen dzisiaj zastosuj apap noc + walerianka. Przejdzie Ci to za niedługo. Jeżeli nie był to jakiś mocny ciąg - a w takim przypadku nawet nie byłbyś w stanie tutaj pisać - to max 2-3 dni. W tym czasie poczytaj temat Odstawienie czy jakos tak ---> wszystko masz wyraznie opisane.
Ten betabloker jak najbardziej pomoże. Rozgryź go i powinien się wchłonąć normalnie.
Co do bufedronu to bardzo możliwe, że nałożyły Ci się zejścia, ale broń boże nie kontunuuj już stymulacji.
Nie wiem w jakich ilościach schodził u Ciebie G i ew. ten bufedron, ale mnie to wygląda na klasyczną "delirke"
EDIT: Widzę, że zajęli się Tobą w knajpie juz :-P
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
