Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 84 • Strona 3 z 9
  • 2775 / 40 / 0
Omamy hipnagogiczne, także: hipnagogia – zjawisko fizjologiczne pojawiające się podczas zasypiania charakteryzujące się występowaniem wyrazistych wyobrażeń. Wyobrażenia te mogą być wzrokowe, słuchowe lub kinestetyczne
pomyśl zanim coś napiszesz, proszę
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 414 / 4 / 0
BS, dziękuję.
To, że czegoś nie wiem, nie znaczy, że nie myślę:)
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 78 / / 0
Ja też mam ten paraliż dość często. Niegdyś chciałem go sam wywoływać bawiąc się świadomym snem, teraz (nie wiem od czego to zależy, pewnie od narkotyków) mam go mimowolnie dajmy na to 1-2 razy na miesiąc. Ale już się przyzwyczaiłem, nawet go polubiłem :cheesy:
Uwaga! Użytkownik extremevir nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 733 / 2 / 0
Everett1992 pisze:
Na problemy ze snem tego typu czasem przepisuje się antydepresanty, może coś na sen(zolpidem, hydroksyzyna) albo spróbowałbym jeszcze jakichś benzo, zwiotczających trochę mięśnie/przeciwlękowych, ale to byłoby eksperymentalne leczenie raczej, chociaż mogłoby to poskutkować, biorąc pod uwagę, że zaburzenia snu biorą się często ze stresu czy problemów - benzodiazepiny uspokoiłyby Cię i mogłyby pomóc w zasypianiu. Oczywiście można spróbować też lżejszych leków ;)
Próbowałam hydroksyzyny i kropli walerianowych, tylko pogorszyły sprawę. Dlaczego? A dlatego, że zrobiłam się jeszcze bardziej senna i rozumiesz, paraliże mam właśnie wtedy kiedy jestem bardzo senna.
Jeśli chodzi o benzo to boję się scenariusza typu: jestem zmulona i jeszcze bardziej chce mi się spać, ale nie mogę, bo się boję. Przeciwlękowe przeciwlękowymi, ale ja potrafię dostać paranoi nawet po opio.
Może zolpidem/nitrazepam byłby spoko, bo po tym po prostu idę spać (zasypiam nawet nie wiem kiedy), a nie że jestem zmulona. Może pójdę do lekarza, w sumie takie cos ostatnio zdarza mi się na tyle często, że staje się naprawdę uciążliwym. :(
Uwaga! Użytkownik ifau jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3205 / 176 / 0
U mnie taki paraliż występował gdy jechałem na serotoninowych środkach zbyt długo, może 5-HTP?
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 723 / 16 / 0
Ja czesto miałam paraliże przysenne po kodeinie. Ale znalazłam na nie sposób.

Trochę ćwiczyłam się w autohipnozie, głowienie żeby nauczyć się "przymuszać" do zaśnięcia. przed snem powtarzam sobie w stanie "na pół autohipnotycznym" że jak dostanę paraliż to to nie jest naprawdę.
I potem kiedy paraliż faktycznie występuje w mojej głowie pojawia się myśl której się czepiam TO NIE JEST NAPRAWDĘ, ze spokojem pozwalam by "to" się działo i efekt jest taki że omamy powoli ustępują.

Żadna farmakologia nigdy mi nie pomogła na paraliż przysenny.
Bo matka chemia bardzo, bardzo kocha swoje dzieci i nigdy, przenigdy nie pozwoli im umierać samotnie.
  • 35 / / 0
@Lilia1
ja miałem dokładnie coś takiego.
Miałem paraliż senny ale gdzieś z boku, słyszałem swój głos, trochę przytłumiony "to nie jest naprawdę". Niestety zignorowałem go i obudziłem się sparaliżowany. Nie przejmuję się tym bo nawet lubię te paraliże. Da się z tym walczyć, walczyć z tzw. dusiołkiem ;]
  • 13 / / 0
Ej a jak czujesz obecność jakiegoś bytu w pokoju bo sie na rzyklad przebudziles w srodku nocy ?

Slyszalem ze to wystepuje przy 3 czy 4 plateau ?

Czy to jest to samo co zmora senna ?
Czy mozna wtedy opanowac ten lek ? Albo lepiej przejsc do LD ?
  • 100 / 17 / 0
W moim przypadku 2 razy wystąpił paraliż senny. Oba przypadki urozmaicone były przez przechadzających się po moim pokoju Shadow People i nie wspominam tych przeżyć dobrze.

Za pierwszym razem - panika, strach. Nie wiedziałem, co robić.
Za drugim razem - postanowiłem ten stan "przepędzić" i krzyknąłem "Idź stąd!". Podziałało.

Nigdy więcej nie miałem paraliżu sennego, ale gdyby przydarzył mi się, to wiedziałbym żeby nie schizować, bo to pogarsza sprawę.

Ciężko z tym walczyć za pierwszym razem, ale następne wydają się łatwiejsze.
Pozdrawiam kolegów psychonautów!
  • 733 / 2 / 0
Wczoraj w nocy męczył mnie sen w którym jeden koleś zjadał drugiemu kolesiowi twarz. Jakiś starszy człowiek leżał na stole, drugi facet się nad nim pochylał i wgryzał mu się w twarz. Pełno mięsa, różowego, jakiegoś takiego robakowego, wszystko takie przegnite jakby, sen sam w sobie obrzydliwy i okropnie straszny. A ja mam na tą scenę maksymalne zbliżenie. Chcę się wybudzić i paraliż. Straszna lipa, później jak tylko zamykam oczy to wchodzą mi pod powieki podobne obrazy, nie mogę się tego pozbyć, próbuję przekierować sen, ale z najzieleńszej łąki i najtęczowszej tęczy wyłoni się zaraz jakieś mięso, krew, albo zęby. Wszystko brudne i zgniłe.
Uwaga! Użytkownik ifau jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 84 • Strona 3 z 9
Artykuły
Newsy
[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.