Jak źle ci po leki w te pędy do lekarza i mu o tym powiedz. Jest wiele innych leków przeciwdrgawkowych które może przepisać. Do czasu jednak wizyty bierz tak jak miałeś przepisane.
sprawa wyglada tak, jade na mocne rejwy (200-300bpm), chce brac kete i fuke. czy tegretol zminimalizuje u mnie ryzyko padaczki i drgawek? wiadomo, strobo i te sprawy. mysle o jakims 200-300mg jako podkład przed imprezą.
Tak jak pisali wyżej do rekreacji nie nadaje się wcale chociaż w pierwsze dni miałem całkiem przyjemne oczopląsy po tym
Mózg ujebany, wszystkie zwoje popalone styki. Joł.
Odpowiadając na pytanie, to mnie akurat kazał brać na wieczór.
Od tego czasu co napisałem post wyżej nie brałem, po nowym roku zaczynam.
Kiedyś już brałem Karmabazepine kilka miesięcy i skutków ubocznych zero.
Tak mam te retardy o zmodyfikowanym uwalnianiu.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
