Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
ja właśnie po Tramalu ostatnio łaziłem wkurwiony i z przyjemnością rozładowywałem napięcie uderzając pięścią w ścianę
W ogóle jakoś mnie nie ciągnie po tym wszystkim, co o nim wyczytałem (nigdy nie brałem, nie mam dostępu). Nie znaczy to oczywiście, że jakby mi wpadł w łapy, to bym pogardził.
Co do tematu, to wczoraj kodeinowy czill zakłócili mi robole, którzy przyszli coś tam zrobić z instalacją w mieszkaniu. Niezapowiedziani byli, właściciel mieszkania ich przysłał. Byłem tak odpychający, że sobie poszli (a ja przecież takim chucherkiem jestem, wiecie - na pewno się mnie nie przestraszyli). Czillu nie udało się uratować.
A na co dzień jestem bardzo uprzejmym człowiekiem, wręcz do rany przyłóż (na forum zresztą też, jak wiecie tzn. kto mnie zna dłużej na forum, ten wie, że zwykle jestem miły ;) ).
1. ciag opiatowy (conajmniej kilka mc)
2. brak wystarczajacej ilosci do ujebania ... to tak ze niby jest faza ale brakuje i to ze zamiast byc w niebie jestes gdzies pomiedzy wqrwia cie na max (np. kodeina juz nie jest w stanie cie ujebac jak powinna)
3. chujowa miejscowka czyli nie ci ludzie nie to miejsce .....
te 3 kwestie potra\fia faktycznie wqrwic czlowieka i sprawic stan przedziwny jakim jest bycie wqurwionym na opio ;)
Ja w ciągu jestem od jakichś 2 tygodni, ale tamci robole sprawili, że musiałem na nich się skupić, zamiast na przyjemności (patrz - niewłaściwi ludzie).
To z kolei sprawiło, że nie było mi super, a zaledwie tak sobie, przez co straciłem właściwie kasę wydaną na 3 paczki antka.
Wieczna spierdolina.
Halik pisze:A tak nota bene - najbardziej "kłótliwy" jest IMHO fentanyl.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
