Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
07 lipca 2018Uzumaki pisze: Już jakiś czas minął w sumie od początku zabawy no i w sumie jak na razie uważam to za super przyjemne ;]
koda, tramadol, oxycodon, morf - koda działa mega fajnie tylko szkoda, że tak krótko. Oxy to w moim odczuciu taka wzmocniona i dłuższa koda i za to kocham :D tramadol wgl. ma inny rodzaj tej fazy... przez te pobudzenie, euforie i chęć do działania, pewnie wygra ze wszystkim co teoretycznie ma działać też w podobny sposób xD
mst brałem tylko P.O. bo spanikowałem przy igle... i średnio mnie zachwyciło. Czułem się jak gówno w ciągu wieczoru kiedy to brałem, ale tak samo następnego dnia.
Chyba starczy już mojego wywodu heh. Zastanawiam się jeszcze nad tym jak działa bupra, może kiedyś się przekonam ;)
27 czerwca 2018fiodor pisze: Czy Fuf gryzie się jakoś z Trazodonem (trittico), jesli tak to jaki czas po odstawieniu można fufić ?
Brałam takie coś jak trójkąt z syntetykiem fenta z Kolekcjonera. Na co dzień biorę wenlafaksynę, lamotryginę i właśnie trazodon z Trittico CR (150 mg). Jedyne, co stwierdziłam po tym, to to, że podczas, gdy mój kumpel mógł swobodnie brać pół tej porcji, którą ja jadłam, a mnie potrzeba było jednej całej. Ale możliwe, że to wpływ wenlafaksyny.
Poza tym, jak dostałam taką maczanę jak Tiofenfentanyl to nie działał wcale. Ale tak kompletnie, serio. :D Jedyne co czułam to niesmak w ustach po spaleniu chyba z połowy grama tego szajsu. Smakowało jakbym paliła tekturę, a działania, nawet znikomego uspokojenia, nie odczułam w ogóle. Tak samo z resztą mój kolega, który też bierze Trittico (i tylko trazodon).
Po tym można więc stwierdzić, że trazodon jakoś bardzo się do tego nie ma. Ale jeśli chcesz być spokojniejszy o to, że nie miksujesz jednego z drugim, to odstaw trazodon na dzień lub dwa i spal sobie trochę na próbę. Po dniu lub dwóch bez trazodonu ja obserwuję u siebie już męczącą bezsenność - nie dość, że mam problemy z zaśnięciem to jeszcze, gdy w nocy się wybudzę, nie mogę spać dalej przez kolejne dobre 4 godziny. Wiem stąd, że stężenie leku jest już tak niskie, że nie działa nasennie/stabilizująco rytm dobowy.
Z innej beki - [mention]Uzumaki[/mention], TO pobudzenie, nie te pobudzenie. :finger:
KURWA! Ludzie, co się z Wami dzieje?! Sorry, że akurat na Ciebie się tutaj moja agresja wyleje, ale no nie mogę już udawać, że nic się nie dzieje! Kurwa mać! Naród głupieje tudzież jego głupota i niedouczenie się jawnie wylewa!
Pobudzenie to rodzaj NIJAKII, stąd TO pobudzenie, a nie TE TE[u/] wskazuje na rodzaj ŻEŃSKI LUB NIJAKI LICZBY MNOGIEJ (te kobiety, te dzieci), dlatego TO pobudzenie, TO dziecko, TO drzewo, a NIE te dziecko, te drzewo. KURWA! :motz:
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
I żaden offtop, żadne usuwanie. W pierwszej części jest odpowiedź na zadane przez innego gościa pytanie, w drugiej - pouczenie na temat, który wyzwala, nie tylko u mnie, jakąś kurwicę.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
