...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 3685 • Strona 323 z 369
  • 3497 / 741 / 9
A nie przyjąłeś nigdy opcji szczerej chęci zerwania z nałogiem? Nie jest tak źle. Zależy jaki ośrodek. Są takie gdzie masz mało pracy a ta praca to też jest taka bardziej agroturystyka, nie żartuj. Zawsze można znaleźć azyl aby wytrzeźwieć. Podstawy są dobre. Przypadki bywają różne. Ja nic złego z Monaru nie wyniosłem.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1500 / 92 / 2
@Zgienty Agro turystyka, że jakbym jeszcze raz miałbym iść do Monaru to wybrałbym Strzelece Opolskie, a siedziałem i znam przejbkę.
action movie:gun:
  • 30 / 2 / 0
Wie ktoś może jakie są aktualne warunki przyjęcia na program metadonowy? (Chorzów na ul. Zjednoczenia) Jedne źródło mówi tak, a drugie inaczej.. Jakie mają tam wymagania? Próbowałam
też znaleźć tutaj w wynikach wyszukiwania ale niczego się nie dowiedziałam, dodatkowo słyszałam że na niektóre programy można się dostać tylko, jeśli ktoś przykładowo był na detoksie chociaż jeden raz
  • 3497 / 741 / 9
@stuk
Bo widzisz, jeszcze masz w sobie wuchtę ćpuna, który widzi w tym tylko jakąś formę ucieczki czy przechowalni. Nie miałeś nigdy tak, że myślisz sobie: "Kurwa, to dragi panują nade mną a nie ja nad nimi. Zabijam się."? Właśnie to jest ta motywacja zewnętrzna u Ciebie. Ja tak kiedyś miałem, że wylałem pół litra giebla do zlewu, wyjebałem prochy za małą fortunę i pojechałem na Monar. Nie zdarzyło się Tobie?
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3688 / 609 / 1
@Zgienty bądź uprzejmy następnym razem nie zwracać się ad personami w ten sposób do mnie, czy do kogokolwiek jeśli nie atakuje cię w chamski sposób.
Źle to o tobie świadczy a ja sam się mogę poszmscic i zjebac za swoje nałogi. Dobrze?
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 3497 / 741 / 9
Dobrze, ale proszę nie niszcz mi świętości jaką jest czysta niezbrukana euforia biegacza. Nie wiem czy doznałeś takowego uczucia czy tylko po drugach. Nie odbieraj tego na opak, kto Cię podniósł jak nie ja? Nie wiem czy wiesz co to znaczy osiągnąć formę a'la Frieza czy perfect Cell. (jestem po kodzie i mega pijany + mj sorry) @SabuSebe Ty też masz chyba doświadczenie ze sportem?
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3455 / 563 / 2
Zgienty wiemy wiemy czym jest czysta euforia pobiegowa (ja taką osiągam, ale po 15km chodzenia na kijkach).

Tylko tak jak mówię, nie każdemu spasi bieganie w ośrodku (warto załatwić sobie papierek od lekarza).

Większość ośrodków w Polsce ma stricte mocne rystrykcje i nie za świetną reputację. Gliwicka "Familia" jest na przykład okrzyknięta mianem "domu wariatów". Sam przeszedłem Familię i jakoś tak nie uważam.

Narazie od czasu do czasu raz na dwa miechy koda wjeżdża i raz na dwa tygodnie dwa piwka na zaspokojenie głodów alkoholowych - pierd*lę się męczyć w kolejnych miesiącach - uważam, że odrobina chmielu raz na dwa tygodnie działa wręcz przeciwnie - moczopędnie i prozdrowotnie! koda raz na dwa miesiące to samo - wyczilałtowanie psychiczne i zmniejszenie ciśnieniówy!
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4603 / 2217 / 1
11 grudnia 2022stuk pisze:
@Zgienty A milordzie jesteś mocny.To jakbyś powiedział, że sprzedali ci w jednym sklepie mięso z grzybem, a ty piszesz do kogoś ciesz się z zakupu lekko śmierdzącego mięsa.Co tam standard usług za hajs, który płacisz na NFZ, czy i tak zapłacisz w innych gówno podatkach.
Miej na uwadze, że Zgienty postrzega świat przez pryzmat swoich ambiwalentnych doświadczeń życiowych. Sam kiedyś dymał takie szlabany, i teraz każdy, kto musi robić to samo, to wg niego jednocześnie degenrat, jak i ziomuś;)
  • 2650 / 42 / 0
12 grudnia 2022Zgienty pisze:
@SabuSebe Ty też masz chyba doświadczenie ze sportem?
Hehe, jak już pytasz, właściwie trenuje cały czas jakoś od gimnazjum. Mam 29.

Właśnie siedzę przeżywając zakwasy wczorajszego treningu.
Kocham ten ból.
45 Potem wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. 46 Mówił do nich: «Napisane jest: Mój DOM będzie domem modlitwy, a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców»9.
  • 1500 / 92 / 2
12 grudnia 2022Zgienty pisze:
@stuk
Bo widzisz, jeszcze masz w sobie wuchtę ćpuna, który widzi w tym tylko jakąś formę ucieczki czy przechowalni. Nie miałeś nigdy tak, że myślisz sobie: "Kurwa, to dragi panują nade mną a nie ja nad nimi. Zabijam się."? Właśnie to jest ta motywacja zewnętrzna u Ciebie. Ja tak kiedyś miałem, że wylałem pół litra giebla do zlewu, wyjebałem prochy za małą fortunę i pojechałem na Monar. Nie zdarzyło się Tobie?
Jak cię tak przeryło to gratuluję, ja byłem z takimi co trzeba było odszawiać w ośrodku na wjezdzie.
action movie:gun:
ODPOWIEDZ
Posty: 3685 • Strona 323 z 369
Newsy
[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.