Jak chcesz (względnie) bezpiecznie używać tej roślinki, to właśnie zbierz ileś tam nasion i zmieszaj wszystko co masz tak żebyś miał jedną masę tak samo silnego materiału. W ten sposób możesz zminimalizować ryzyko jednej porcji będącej silniejszej od drugiej.
Najlepiej było by zmielić nasiona/susz. Nie wiem niestety jak jest ze stabilnością substancji aktywnych po zmieleniu, oraz trudniej było by wtedy dawkowac bez wagi. Liczenie całych nasionek jest jednak dość łatwiejsze jeśli nie ma się sprzętu.
Pamiętaj też że delirianty potrafią być nieprzewidywalne nawet jak masz takie same dawkowanie. Ilość snu i zmęczenie mają bardzo duży wpływ na siłę działania. Chociaż ta sama dawka i tak potrafi być silniejsza lub słabsza, nawet przy pozornie podobnym set&setting.
scalono - WRB
02 maja 2022NiebieskiLis pisze: Najlepiej było by zmielić nasiona/susz. Nie wiem niestety jak jest ze stabilnością substancji aktywnych po zmieleniu
Osobiście nie próbowałem nasionek, tylko właśnie herbaty ze świeżych liści. Na tyle małe ilości że nie miałem halucynacji, tylko trochę stymulacji i "dziwności". No i suchość w ustach.
Jeśli ktoś chcę dojść do poziomu halucynacji to najlepiej zaopatrzyć się w zaufanego, trzeźwego i rozumiejącego trip-sittera.
Warto też pamiętać że datura jest toksyczna, więc lepiej nie używać jest zbyt często i dużo.
Jaki czas działania, jakie haluny (jeśli pamiętasz) itp. Kiedyś robili z tego fajki dla astmatyków. Ciekawe, czy da się jeszcze taką apteczną dature gdzieś dorwać.
Straszy mnie to ale kusi. Chyba dlatego, że straszy.
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
No i pozatym hipnagogi,kiedy leżałem z zamkniętymi oczami,całkiem przyjemne jak dla mnie,ja lubię.
Chcesz coś ważnego ode mnie? Jestem mniej na forum, zajmuje się raczej tylko "moderacją", masz coś ważnego? to zapraszam PW, czad
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
