Często nic nie dają, prędzej dostaniesz zmulacz (co jest akurat dobre) niż aktywizator. Zamulacz że jakieś benzo, a raczej częściej jakieś zetki.
Najpierw na paro wejdź. Sprawdź czy Cię zamula potem będziesz myślał. Jak nie masz jakiś głębokich problemów to 20mg Cię wyprowadzi.
Co do aktywizatorów. Zacznijmy od tego że nic mocnego nie dostaniesz. W najlepszym wypadku bupropion, ale to też jak lekarz lubi ryzykować. O metylofenidacie, lisdeksamfetaminie zapomnij. Będziesz dostawał albo sulpiryd czy trittico i neuroleptyki żebyś się odpierdolił. W ostateczności zmiana na wenle lub duło.
SPRÓBUJ, a nie się przejmujesz na zapas. Pamiętaj też że im więcej leków tym więcej skutków ubocznych.
Ja wróciłem do tego leku i zamulka jest męcząca, nie ma lęku przynajmniej ale o aktywizacji można pomarzyć, rzuciłbym to w pizdu i wrócił do benzo ale to ryzykowne.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Ale ogólnie zazdro że Ci nie zwiększył lęku, pewnie jesteś bardzo aktywna. Czy bubroprion się z czasem nie wypalił?
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
11 lutego 2025ladyinnaightmares pisze: @DobryWujas gdzie wady połączenia paroksetyny z bupropionem? xD brałam taki miks 2 lata. Powiem więcej, brałam równocześnie paroksetynę, sertralinę i trazodon i tak, to wszystko przepisał jeden lekarz.
Swoją drogą to by też mogło tłumaczyć brak lęków po bupropionie, bo on sam silniej hamuje DAT niż NET, zaś jego metabolity to praktycznie sama noradrenalina. W takim przypadku działanie bupropionu na neurotransmitery jest bardziej zrównoważone, bo normalnie po podaniu doustnym tylko niewielka część substancji zostaje we krwi, reszta w wyniku efektu pierwszego przejścia przez wątrobę jest od razu metabolizowana, głównie do hydroksybupropionu.
@pomasujplecki w psychiatrii stosowanie wielu leków to loteria można powiedzieć. Jeśli chodzi o wypalenie bupropionu to nie, do końca działał tak samo.
12 lutego 2025ladyinnaightmares pisze: @pomasujplecki w psychiatrii stosowanie wielu leków to loteria można powiedzieć. Jeśli chodzi o wypalenie bupropionu to nie, do końca działał tak samo.
Jak nie chcesz na forum to może być pw
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
@pomasujplecki ale całą czy co spowodowało włączenie paroksetyny i bupropionu? Jak całą to trochę zajmie bo ja się na poważnie leczę od prawie 10 lat
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
