Brałem Klomipramine żadnej reakcji,setralina powodowała większy niepokój i to samo escitalopram.
Na sen biorę chlorprotriksen 65 mg i tak ledwo mnie usypia.
Czy mianseryna na drugi dzień otumania jak mitrazapina ?
Moja waga już jest spora po tych wszystkich lekach waże 130 kg.
Amitryptylina uchodzi za „przeciwlękowy” TLPD. Skoro sertralina i escitalopram ci nie pasują, nie warto wypróbowywać wszystkich możliwych SSRI - udowodniono że to prowadzi do lekooporności. Mimo większego ryzyka skutków ubocznych lepiej spróbować leku z innej grupy niż SSRI.
Hmm, brałeś już TLPD, Klomipramina to TLPD... Ale taki bardziej „wycelowany” w kompulsywność niż lęk. Z bardziej przeciwlękowymi TLPD masz też opipramol.
Jeżeli SSRI nie działa (ale nie pogarsza stan czy powoduje skutki uboczne, rylko po prostu nie działa), można spróbować dodać do niego lit (tak, stosuje się go również u osób bez dwubiegunówki) albo lamotryginę (która ma mało skutków ubocznych, ale niestety trzeba ją wprowadzać bardzo stopniowo, więc potrzeba kilku tygodni żeby dojść do dawek które mają w ogóle prawo działać). Ale te rozwiązania raczej nie są dla ciebie, tylko dla osób u których SSRI zwyczajnie nie działają. Lit ma wiele skutków ubocznych i jest upierdliwy z wielu powodów, ale to ma przynajmniej prawo działać. Wypróbowywanie wszystkich SSRI na rynku - nie.
Dla ciebie próby „uwrażliwienia na działanie antydepresantu” (bo tym się tłumaczy działanie tego manewru z litem) to raczej nie jest rozwiązanie. Gdybyś się bardzo uparł na SSRI i znalazł jakiś, który nie przeszkadza, ale też nie działa - to można spróbować tego sposobu POD KONTROLĄ MĄDREGO LEKARZA. Sam nie ogarniesz. Ale odradzam poszukiwania SSRI z którym się polubisz.
Gdyby wszystko zawiodło, zostają inhibitory monoamidazy, czyli w praktyce: Moklobemid
Ale to ostateczność, bo leki z tej grupy mają miliard pięćset sto dziewięćset interakcji ze wszystkim z czym tylko się da ;) Więc to ostateczna ostateczność, i tylko pod kontrolą mądrego lekarza.
Amitryptyliny ostatecznie możesz spróbować pod „opieką” jakiegoś konowała który wypisze wszystko o co poprosisz. Lamotryginę od biedy też możesz spróbować, tylko sprawdź, czy nie wchodzi w interakcje z antydepresantem który sobie upatrzysz, z SSRI można, ale nie wiem czy z każdym TLPD, musisz to sam doczytać. W przypadku lamotryginy przestrzegaj zasad ze stopniowym zwiększaniem (masz je w ulotce). Jeden z najmniej „przeszkadzających” leków, i były badania wskazujące na to, że zapobiega nawrotom depresji również u osób które nie mają choroby dwubiegunowej. Ale to jest do długotrwałego przyjmowania. Tak naprawdę to może za pół roku mógłbyś ocenić, czy to działa czy nie. Nie przesadzam niestety.
Natomiast w przypadku leczenia jakimkolwiek IMAO lub „wzmacniania działania” antydepresantów litem musisz znaleźć dobrego lekarza, bo sam tego nie ogarniesz.
Ah, poza antydepresantami niektóre neuroleptyki mają pewne działanie antydepresyjne. Ale jak to neuroleptyki, mogą zamulać. W ogóle możesz sprawdzić, czy zamiast tego co teraz bierzesz na sen nie podpasuje ci bardziej 25mg kwetiapiny. Dla prawdziwego działania kwetiapiny, antypsychotyczno-antydepresyjnego potrzeba raczej conajmniej 100mg dziennie. To jest opcja z dużym ryzykiem skutków ubocznych, w tym tycia. Od biedy można pod kontrolą głupawego lekarza, jeżeli jesteś na tyle zdesperowany. Małe dawki na sen możesz sprawdzić.
Interakcje między proponowanymi przeze mnie lekami musisz sobie sprawdzić we własnym zakresie. Przed użyciem skonsultuj się z grabarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek może zagrażać twojemu zdrowiu lub rzyci
Powodzenia.
a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Przedstawiam po prostu różne opcje, trudno mi tu zgadnąć, co będzie lepsze.
Wariant z litem jest moim zdaniem do rizważenua tylko pod opieką dobrego lekarza. To samo IMAO: tylko z dobrym lekarzem.
W tym problem że mam rzadką chorobę neurologiczną Syndrom Visual Snow -
http://visualsnowsyndrome.com.
Opipramol brałem bez rezultatu .
Amitrypiline mógłbym mieć ale z tego co czytałem najpierw uspokaja a później pobudza. Podnosi nie tylko serotonine ale też noradrenalina .
Zresztą moja kumata psychiatra powiedziała że SNRI działają jak stare TLPD.
Kwetiapine próbowałem zamiast spać było obżarstwo i w ogóle mnie nie usypiała.
Spróbuje paroksetyny . Czytałem że inne leki nie ruszyły dopiero paroksetyna coś ruszyła. A jest zajerestrowana na to wszystko co mam.
Lamotrygina ma interakcje z paroksetyną.
Zawsze sprawdzamy interakcje na 3 stronach: ktomalek.pl,rxlist. com i drugs. com
Mam nadzieję, że paroksetyna jednak zadziała. Ale gdyby nie działała, szukaj raczej sposobów na to, by zaczęła działać - a nie szukaj kolejnego antydepresantu.
Jednak o ile to nie pomoże, to wtedy idz do lekarza. Możesz kiedyś stracić równowagę i kogoś jebnąć. Wtedy będzie leczenie przymusowe... lub odsiadka (zawiasy)
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
