Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 2837 • Strona 145 z 284
  • 501 / 18 / 0
Więc najgorsze to lęk napadowy, lęk uogólniony , C- PTSD z lękiem i ciężka depresja . Ogólnie lęk . Jestem cały czas pobudzony że tak powiem .
Brałem Klomipramine żadnej reakcji,setralina powodowała większy niepokój i to samo escitalopram.

Na sen biorę chlorprotriksen 65 mg i tak ledwo mnie usypia.

Czy mianseryna na drugi dzień otumania jak mitrazapina ?

Moja waga już jest spora po tych wszystkich lekach waże 130 kg.
  • 530 / 141 / 0
Po mianserynie bardzo wzrasta apetyt. Niestety te antydepresanty, po których łatwiej schudnąć, to dokładnie te same, które mogą za bardzo nakręcać. Mnie się po mianserynie spało słodko i chyba nie zamulała, ale każdy reaguje inaczej.

Amitryptylina uchodzi za „przeciwlękowy” TLPD. Skoro sertralina i escitalopram ci nie pasują, nie warto wypróbowywać wszystkich możliwych SSRI - udowodniono że to prowadzi do lekooporności. Mimo większego ryzyka skutków ubocznych lepiej spróbować leku z innej grupy niż SSRI.
Hmm, brałeś już TLPD, Klomipramina to TLPD... Ale taki bardziej „wycelowany” w kompulsywność niż lęk. Z bardziej przeciwlękowymi TLPD masz też opipramol.

Jeżeli SSRI nie działa (ale nie pogarsza stan czy powoduje skutki uboczne, rylko po prostu nie działa), można spróbować dodać do niego lit (tak, stosuje się go również u osób bez dwubiegunówki) albo lamotryginę (która ma mało skutków ubocznych, ale niestety trzeba ją wprowadzać bardzo stopniowo, więc potrzeba kilku tygodni żeby dojść do dawek które mają w ogóle prawo działać). Ale te rozwiązania raczej nie są dla ciebie, tylko dla osób u których SSRI zwyczajnie nie działają. Lit ma wiele skutków ubocznych i jest upierdliwy z wielu powodów, ale to ma przynajmniej prawo działać. Wypróbowywanie wszystkich SSRI na rynku - nie.

Dla ciebie próby „uwrażliwienia na działanie antydepresantu” (bo tym się tłumaczy działanie tego manewru z litem) to raczej nie jest rozwiązanie. Gdybyś się bardzo uparł na SSRI i znalazł jakiś, który nie przeszkadza, ale też nie działa - to można spróbować tego sposobu POD KONTROLĄ MĄDREGO LEKARZA. Sam nie ogarniesz. Ale odradzam poszukiwania SSRI z którym się polubisz.

Gdyby wszystko zawiodło, zostają inhibitory monoamidazy, czyli w praktyce: Moklobemid
Ale to ostateczność, bo leki z tej grupy mają miliard pięćset sto dziewięćset interakcji ze wszystkim z czym tylko się da ;) Więc to ostateczna ostateczność, i tylko pod kontrolą mądrego lekarza.

Amitryptyliny ostatecznie możesz spróbować pod „opieką” jakiegoś konowała który wypisze wszystko o co poprosisz. Lamotryginę od biedy też możesz spróbować, tylko sprawdź, czy nie wchodzi w interakcje z antydepresantem który sobie upatrzysz, z SSRI można, ale nie wiem czy z każdym TLPD, musisz to sam doczytać. W przypadku lamotryginy przestrzegaj zasad ze stopniowym zwiększaniem (masz je w ulotce). Jeden z najmniej „przeszkadzających” leków, i były badania wskazujące na to, że zapobiega nawrotom depresji również u osób które nie mają choroby dwubiegunowej. Ale to jest do długotrwałego przyjmowania. Tak naprawdę to może za pół roku mógłbyś ocenić, czy to działa czy nie. Nie przesadzam niestety.

Natomiast w przypadku leczenia jakimkolwiek IMAO lub „wzmacniania działania” antydepresantów litem musisz znaleźć dobrego lekarza, bo sam tego nie ogarniesz.

Ah, poza antydepresantami niektóre neuroleptyki mają pewne działanie antydepresyjne. Ale jak to neuroleptyki, mogą zamulać. W ogóle możesz sprawdzić, czy zamiast tego co teraz bierzesz na sen nie podpasuje ci bardziej 25mg kwetiapiny. Dla prawdziwego działania kwetiapiny, antypsychotyczno-antydepresyjnego potrzeba raczej conajmniej 100mg dziennie. To jest opcja z dużym ryzykiem skutków ubocznych, w tym tycia. Od biedy można pod kontrolą głupawego lekarza, jeżeli jesteś na tyle zdesperowany. Małe dawki na sen możesz sprawdzić.

Interakcje między proponowanymi przeze mnie lekami musisz sobie sprawdzić we własnym zakresie. Przed użyciem skonsultuj się z grabarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek może zagrażać twojemu zdrowiu lub rzyci %-D

Powodzenia.
  • 600 / 109 / 0
Może jednak warto skupić się trochu nad potencjalizacją lit dobry pomysł lamotrygina można z bardziej lajtowych wit b, cynk, dhea albo tyroksyna. TLPD to może być dobry pomysł ale silne skutki uboczne silniejsze niż IMAO a moklo nie ma aż tak wielu interakcji.
"Głębia ziewa na powierzchni,
a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
  • 530 / 141 / 0
)bierzcie poprawkę na to, że piszę po zolpiklonke)
Przedstawiam po prostu różne opcje, trudno mi tu zgadnąć, co będzie lepsze.

Wariant z litem jest moim zdaniem do rizważenua tylko pod opieką dobrego lekarza. To samo IMAO: tylko z dobrym lekarzem.
  • 501 / 18 / 0
Survivor dzięki za odpowiedź .
W tym problem że mam rzadką chorobę neurologiczną Syndrom Visual Snow -
http://visualsnowsyndrome.com.

Opipramol brałem bez rezultatu .

Amitrypiline mógłbym mieć ale z tego co czytałem najpierw uspokaja a później pobudza. Podnosi nie tylko serotonine ale też noradrenalina .
Zresztą moja kumata psychiatra powiedziała że SNRI działają jak stare TLPD.

Kwetiapine próbowałem zamiast spać było obżarstwo i w ogóle mnie nie usypiała.

Spróbuje paroksetyny . Czytałem że inne leki nie ruszyły dopiero paroksetyna coś ruszyła. A jest zajerestrowana na to wszystko co mam.


Lamotrygina ma interakcje z paroksetyną.

Zawsze sprawdzamy interakcje na 3 stronach: ktomalek.pl,rxlist. com i drugs. com
  • 530 / 141 / 0
To, że jest podane że jest interakcja nie znaczy jeszcze, że bezwzględnie nie można danych leków razem stosować. Jak wpiszesz dajmy na to lit + fluoksetyna to pewnie też wszędzie wyskoczy że jest interakcja (bo jest), ale to jest legitne połączenie które się w pewnych przypadkach stosuje. Jeżeli masz ogarniętą psychiatrę, to jeżeli paroksetyna nie będzie skuteczna, możesz zapytać o możliwość wzmocnienia jej działania np. litem lub lamo. Ogarnięta psychiatra powinna wiedzieć o obu tych opcjach, i w razie czego wytłumaczyć ci, czy w tej konkretnej sytuacji można potraktować alert o interakcji jak delikatną suhestię ;) Czy trzeba to traktować poważnie.
Mam nadzieję, że paroksetyna jednak zadziała. Ale gdyby nie działała, szukaj raczej sposobów na to, by zaczęła działać - a nie szukaj kolejnego antydepresantu.
  • 30 / 1 / 0
Wszyscy piszą o lękach w kontekście antydepresantów, w sensie, że jakiś lek nasila lęki, albo działa przeciwlękowo.. A co ze zwykłymi nerwami? Ja lęków samych w sobie nie mam, ale wszystko mnie denerwuje. Zwłaszcza rano po przebudzeniu czuję się strasznie zdenerwowany. Nie czuję lęków, ale bardzo dużą złość, taką naprawdę fest. W sensie, że nie chce mi się z nikim widzieć, ani gadać, a wszystkie osoby które spotykam na swojej drodze to najchętniej bym rozszarpał. I taka złość czasem utrzymuje się do samego wieczora. Czyli nie boje się ludzi i nie mam żadnego lęku przed kontaktami z ludźmi, ale unikam ich, bo mnie po prostu wkurwiają. Co w takich sytuacjach się bierze? Osoby które są przy mnie mówią mi, że potrzebuję czegoś co mnie uspokoi. Ale ja po lekach uspakajając jestem słaby i nie mam siły na nic. A oprócz tej dużej złości najbardziej doskwiera mi właśnie brak sił i ochoty do czegokolwiek. Więc co powinienem brać? W jaki profil celować?
  • 4603 / 2217 / 1
@Koshi . Udaj się do lekarza psychiatry i porozmawiaj o tym. Może potrzebujesz coś na uregulownie nastroju, obniżenie ekspresji nerwowej itd. Kiedyś miałem sąsiada co miał coś takiego. Zaczął pić nalewkę z melisy wg przepisu mojej babci (przepis w temacie melisa) i zadziałało doskonale. Nie trzeba silnych leków czasami.

Jednak o ile to nie pomoże, to wtedy idz do lekarza. Możesz kiedyś stracić równowagę i kogoś jebnąć. Wtedy będzie leczenie przymusowe... lub odsiadka (zawiasy)
  • 30 / 1 / 0
Tylko że oprócz tej ciągłej złości mam też depreche, brak sił i ochoty do życia, więc muszę brać coś mocniejszego. Jedyny lek jaki do tej pory zadziałał naprawdę dobrze i mnie uspokoił (ale tak naprawdę uspokoił czyli nie robiąc przy okazji ze mnie warzywa) a jednocześnie pobudził do życia, to tramadol. No ale wiadomo co to jest. Chociaż gdyby nie tolerancja to jadłbym go do końca życia, choćbym miał sobie łamać ręce i nogi..
  • 4603 / 2217 / 1
Ile masz lat? Jeżeli nie tajemnica?
ODPOWIEDZ
Posty: 2837 • Strona 145 z 284
Artykuły
Newsy
[img]
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce

Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.

[img]
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów

Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.

[img]
Kawa - budzi i wydłuża życie

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.