Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 1134 • Strona 111 z 114
  • 138 / 21 / 0
W takiej dawce nie ma prawa być interakcji.
  • 29 / 2 / 0
A co sądzicie na zmianę duloteksyny na moklo? Czy da rade jedno zamienić drugim? + jak z libido podczas brania?
  • 2959 / 637 / 0
Za mało szczegółów. Jaką masz dolegliwość?
Co do libido to temat wielokrotnie poruszany, wyszukaj sobie w wątku za pomocą lupki, wyskakuje ponad 30 postów...
@Bulhakow90
serotoninowy pisze:
a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
  • 45 / 13 / 0
13 lutego 2025Bulhakow90 pisze:
A co sądzicie na zmianę duloteksyny na moklo? Czy da rade jedno zamienić drugim?
W zależności od dawki dulo. Jak miałeś 120mg to myślę, że będziesz potrzebować maks dawkę 600mg moklo. I moklo nie hamuje objawów odstawiennych od ssr/snri. Jak ci nie przeszkadzają uboki od dulo, to myślę że raczej nie ma sensu zmieniać.
  • 431 / 23 / 0
Właśnie też jestem ciekaw ale jak działa moklo w porównaniu do wenlaflaksyny, chodzi mi o max dawki czyli 300 mg wenlaflaksyny i 600 mg moklobemidu.. który lek mocniej dodaje motywacji w sensie który mocniej daje kopa do życia pod względem emocjonalnym i fizycznym przede wszystkim?? Wiadomo że Wenlaflaksyna w dawce 300 mg działa na Noradrenaline mocno a Moklobemid w dawce 600 mg na Noradrenaline mocno i dopaminę lekko.. wg tego co czytałem to moklo podobno silniejszy pod względem stymulacji ale nie jestem pewien bo zażywałem tylko wenlaflaksyne 300 mg.. właściwie zażywam teraz i wolałbym Moklobemid. Podobno on działa już na początku brania.. czyli prawie od pierwszej dawki więc pewnie wpływa na umysł i ciało jak psychostymulant prawda?
  • 289 / 90 / 0
@Luk890 moklobemid ma mocne jebnięcie praktycznie od pierwszej dawki, ale z czasem to schodzi i działa bardziej w tle. Nie czuć za bardzo że coś się łyka, ale coś tam chyba pomaga.

wenlafaksyna to typowo jak przy SSRI/SNRI, wkręca się kilka tygodni a efekt końcowy może się różnić diametralnie w zależności od osoby. Jednego zamuli, innego zaktywizuje.

Plus dla moklo że lajtowo się go odstawia, z dnia na dzień beż żadnych problemów. Odstawianie wenli to jebany hardcore, chyba najgorszy antydep pod tym względem.
  • 431 / 23 / 0
@halowpierdol
Ok a ile ten efekt stymulacji na moklobemidzie się utrzymuje?? Czy to trwa tydzień, dwa tygodnie czy dłużej? I czy zjazd jest z dnia na dzień czy stopniowo słabnie?? Myślę żeby zażywać jakieś dwa lub 3 tygodnie i potem odstawka i tak w kółko.. żeby stymulacja cały czas wracała ;) albo najlepiej zażywać 300 mg na stałe a zwiększać do 600 mg na 3 tygodnie i potem znowu na 300 mg na tydzień i znow 600 mg...

Tak w ogóle ile potrzeba czasu żeby Moklobemid się wypłukał z organizmu?? Czy tydzien w zupełności wystarczy?? Pisze z eokres półtrwania ma około 2 h ale że to jest iMAO to jakoś inaczej on w organizmie jest i wychodzi że okres półtrwania jest dłuższy ..
  • 2959 / 637 / 0
Durny pomysł z tymi ciągłymi odstawkami. Gdybyś poświęcił 30 minut na przeczytanie ostatnich 10 stron wątku, znalazłbyś odpowiedzi na te wszystkie pytania.
Pisałem wielokrotnie - na początku moklobemid ma silny efekt odhamowujący.

Moklobemid jest RIMA, nie jest nieodwracalnym iMAO.
Z tą stymulacją to nie jest efekt jak po MPH czy fecie.
serotoninowy pisze:
a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
  • 289 / 90 / 0
@Luk890 nie pamiętam dokładnie, do moklobemidu miałem 2 podejścia i zawsze odstawiałem po kilku miesiącach bo działanie osłabło na tyle, że nie widziałem dalszego sensu w łykaniu tych tabletek. Ale chyba stopniowo słabło, takie kombinowanie z dawkami raczej nic tutaj nie da, bo ja próbowałem na koniec nawet po 1200mg brać i efektu nie było. Przerwa już prędzej, ale ile byś musiał mieć odpoczynku od moklo żeby znowu trybiło tego nie wiem. Najlepiej bierz normalnie i sam zobaczysz, może akurat u Ciebie będzie to jakoś lepiej działało.

Moklobemid jest RIMA, czyli odwracalnym, kompetycyjnym inhibitorem monoaminooksydazy a więc jeśli w komórce nagromadzi się zbyt dużo amin to moklobemid jest wypierany z wiązania z enzymem. Dlatego nie trzeba przy nim utrzymywać konkretnej diety nie zawierającej tyraminy, interakcje lekowe również nie są aż tak dużym problemem jak przy nieodwracalnych iMAO. Generalnie 24h wystarczą, żeby oksydaza monoaminowa była w pełni funkcjonalna.
  • 45 / 13 / 0
Próbowałem moklobemid bo zejściu z paroksetyny. Jako lek, myślę że nadaje się bardziej na atypową depresje, dystymie - depresje gdzie dominuje zmęczenie. Ten lek dobrze stymuluje i usuwa uczucie zmęczenia. Wywierał na mnie działanie nootrope. Ale niestety, pod względem siły efektu antydepresyjnego i przeciwlękowego nie dorównywał paroksetynie. Mój nastrój był niestabilny i doświadczałem więcej niepokoju. Dawki które brałem to 900mg na dzień, w dwóch dawkach. Testowałem też 1200mg. Niestety nawet na takiej nie udało mi się siebie ustabilizować, więc wróciłem do paroksetyny. Na prawdę chciałem by ten antydep zadziałał, bo bardzo podoba mi się ten profil z oddziaływaniem na wszystkie monoaminy. Dobre jest to, że można ten lek odstawić CT, po jednej dobie wykonałem przejście na paroksetyne.
ODPOWIEDZ
Posty: 1134 • Strona 111 z 114
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.