Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala
Robię tak z racji tego, że jest szybciej. Poza tym boję się strat, jakie mogą nastąpić przy wysuszaniu i skrobaniu. Podobno takie zawijasy gorzej klepią, jednak ja i współtowarzysz czegoś takiego nie odczuliśmy, benza działała na mnie intensywnie ale także nie długo. Ładuje się ok. 1h? Największym minusem tego sposobu jest rzyganie na zjeździe (Skurwysyny stoją na żołądku). Największym plusem jak już wspomniałem, jest szybkość zażycia - ostatnią dawkę benzy wyodrębniliśmy w lesie :nuts: . Gdy będę miał czas i zasoby, spróbuje waszych metod. Jak duże macie ubytki przy suszeniu jej i skrobaniu z filtra?
akaz pisze:Imo najlepszym sposobem są stare, dobre srajtaśmowe bombki. Trzeba tylko umieć ją zrobić z jak najmniejszej ilości papieru.
Kapsułki to dla mnie za dużo zabawy.
Co do pomysłów z chusteczkami i torebkami od herbaty... dla mnie to fatalny pomysł.
To są rzeczy, które zostały zaprojektowane by nie rozlatywały się w wodzie. Cholera go wie ile takie coś będzie się rozkładać w żołądku.
Stara, dobra srajtaśma jest imo najlepsza.
matkaziemia pisze: jak już wyschnie tak w 50% ale nadal jest "plastyczna" to uformować kulkę i na koniec języka położyć i szybko zapić gorzkim sokiem
Też jestem wierna pillsom. Sto sztuk, allegro, 15zł z przesyłką. Warto. Lepiej, niż kupić jakiś lek w kapsułkach i je opróżniać. Jeśli ktoś jest cierpliwy, to po ekstrakcji rozłożyć benzę na pergaminie tudzież po prostu talerzu, do piekarnika, podsuszyć i przesypać do kapsułek. Voila! Zero goryczy, przyjemnie się papusia i świetna jest fazusia.
W ostateczności można oszamać te bombki, ale lepiej podzielić je na kilka mniejszych razów, niż modlić się, by nie wyrzygać/nie zadławić się jedną wielką.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.