Muszkatołowiec korzenny (Myristica fragrans) – metody podania, opisy działania, przepisy kulinarne
Więcej informacji: Gałka muszkatołowa w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 532 • Strona 3 z 54
  • 656 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mayday »
W weekendzik wyprobuje i podziele śie wrazeniami.
Chyba najlepiej bedzie jak to spale z kaczuchy, albo moze zmieszac z tytoniem i cuś skrecic?
Pozyjemy zobaczymy dzienki Plankton.
  • 523 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Plankton »
Nie ma za co ;-)
Obowiazkowo podzielic sie wrazeniami ;-)
Nie wiem mozesz sprobowac zmieszac z tytkiem sam jestem ciekaw jak by to wyszlo czy smak by bylo bardzo czuc?
Sam sobie narobilem ochoty na gale i w czwartek albo w piatek napewno zarzuce albo zapale, moze z czyms innym zmieszam albo sama zapale, zeby sprawdzic jaka technika lepsza, ale to sie jeszcze okaze...
Uwaga! Użytkownik Plankton nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 121 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Wódz PłonącaWoda »
@Plankton
Dzięki za rade, ale gauki już stosował nie będę. Raz spróbowałem drogą eksperymentu i mi wystarczy... ew. spróbuje tak jak tutaj piszą - palić, ale na razie nie mam ochoty :-D
...i ty zostaniesz indianinem!
  • 523 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Plankton »
Ja wczoraj palilem gale zmieszana z mieta, bardzo szybko mnie kopla po 2 bacie juz cos poczulem. Spalilem dwie nady(faja wodna). Bania nie trwala bardzo dlugo tylko raczej bardzo krotko w porownaniu z jedzeniem, mialem praktycznie banie tak jak bym sie zjaral, troche mocniejsza i jak wypilem piwo to bylo fajnie ;-) No a pozniej to nie dopalalem bo przyszedl czas na DXM...
Plankton pisze:
Mnie bania zeszla przez dzien ale jak z ekstraktem bedzie to nie wiem, no ale wyprubuj to sie przekonamy ja bym wyprubowal ale nie mam mozliwosci zrobienia takiego eksperymentu...
Ostatnio zmieniony 21 stycznia 2008 przez borrasca, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Plankton nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 510 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: mrstothet »
Plankton, czy mógłbyś mi powiedzieć, czy po spaleniu gałki też występują czerwone oczy?? Dla mnie to jest najważniejsze...

P.S. Witam :D
Powyższy post jest subiektywnym spostrzeżeniem z doświadczeń sennych usera.
Przed zastosowaniem, skontaktuj się z grabarzem i opłać kwaterę.
...since 2006
  • 324 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gizmo »
a jesteś pewien że benzyna ekstrakcyjną wyekstraktujesz alkaoidy galki?
  • 884 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: Night Garden »
Kurwa, już widzę tych dzieciaków przyłapanych przez rodziców na paleniu przyprawy do pasztetu, bo "chcieli spróbować marihuany, nie mają do niej dostępu, ale przeczytali na hyperreal, że to to samo".
Weźcie ludzie trochę barwniej opisujcie swoje przygody z dragami, bo aż za często widzę sprowadzanie różnych stanów do "lekkiego/mocnego upalenia".
Niedługo napiszecie, że czujecie się upaleni po wypiciu 5 mocnych kaw, albo zjedzeniu lodów pistacjowych :nuts:
Uwaga! Użytkownik Night Garden nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 185 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: teflon »
wyluzuj sie kolego bo sie spocisz pod pachami :o)
  • 121 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Wódz PłonącaWoda »
[quote="Night Garden"]Niedługo napiszecie, że czujecie się upaleni po wypiciu 5 mocnych kaw, albo zjedzeniu lodów pistacjowych ]co Ty gadasz, ja już po jednej kawie przez pewien moment czuję się jak spaloony i gadam bez sensu...
...i ty zostaniesz indianinem!
  • 523 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Plankton »
Tak po spaleniu galki wystepuja czerwone oczy.
Uwaga! Użytkownik Plankton nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 532 • Strona 3 z 54
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.