- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
- 3-MMC
- 6-APB
- EPH
- 2C-P
- 25B-NBOMe
Będzie to pierwsze spotkanie z 4-AcO-DMT, więc celuję w dawkę 25-30mg. Z drugiej strony ostatnimi miesiącami bawiłem się mocno zabawkami działającymi na serotoninę. A równy tydzień temu ostro miksowałem EPH, 6-APB, 3-MMC, porządny ekstrakt Sceletium tortuosum (mocne działanie w stylu SRI) i rc-benzo. Jako, że jestem niecierpliwy, tego samego wieczoru dorzuciłem typowo na test alergiczny oralnie 5mg 2C-P, za godzinkę znów 5mg, a na koniec jeszcze 5mg 2C-P do nochala. Nie powiem, bo tym sniffie fajnie falowały kafelki w łazience, ale nie wyjebało jakoś mocno i nie trwało wszystko długo. Pewnie benzo przytłumiło efekty, a i pozostałe wymienione chemikalia wyprały receptory. Na drugi dzień nie wiedzieć czemu postanowiłem dalej marnować materiał i zjadłem 10mg 2C-P. Lekkie rozmazanie obrazu i tyle efektów.
Teraz mija tydzień czystości, dobrego jedzenia i dużej ilości snu. Samopoczucie jest bardzo dobre. Ale pytanie... Czy ładować standardową dawkę 4-AcO-DMT, czy z uwagi na możliwą tolerancję dać ze 35mg, a może więcej? Nie chcę się niemiło zdziwić, jak będzie za grubo, nie chcę się też rozczarować słabym działaniem, którego dorzutkami już raczej nie uratuję, a może uratuję?
Co do tego zmiksować i ile? Lepiej 3-MMC, czy 6-APB? Czy na opanowanie lenia po 6-APB mała dawka i strzał z dopaminy z etylofenidatu będzie ok, powiedzmy 40mg?
Na podbicie wizuali w 4-AcO-DMT dorzuciłbym z 5mg 2C-P.
W razie czego pod ręką zostaje mi etizolam.
Będę wdzięczny za rady doświadczonych psychonautów. Tak mnie jakoś wzięło na testowanie tych ustrojstw, gdy zaczęła zbliżać się delegalizacja
PS: Wiem, że tematy podobnych miksów się tu już pojawiały, ale nie wiem jak rozgryźć temat potencjalnej tolerancji w moim przypadku.
ale ku potomności...
6-APB 150mg + 4acodmt 27-30mg rooobiii geniialny mikx.
Tylko straszznbie senny. ciekawe co dorzucić, żeby lekko się ocucić, a nie zrobić źle.
Chyba jednak poleżę wtulony w poduchy.
Później dorzuciłem ze 300mg 3mmc i chyba nawet odrobinę etylofenidatu. Psychodela została niemal ubita do zera, ale pozostał świetny nastrój, towarzyskość i pojawiła się fajna stymulacja, która pozwoliła się wyrwać z łóżka jakiś kilometr z hakiem od domu przed północą w dogodne miejsce do oglądania fajerwerek. Podsumowując, w pełni pozytywne doświadczenie.
Gorzej było, jak następnego dnia rano, po nieprzespanej nocy, bez jedzenia, po wcześniejszym tripie wpadłem na pomysł zjedzenia 15mg 2C-P. Zadziałać, zadziałało i byłoby może i fajnie, ale bodyload od strony gastro niszczył mnie cały dzień. Może szczegóły opiszę w odpowiednim wątku.
5-meo-mipt 50% + a-pvp 50%
czy
5-meo-mipt 75% + 3-MeO-PCP 25% ?
Drugi miks może być ciekawy i jak dobrze napisałeś mniej PCP
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
"OZ är en tablett där vi mixat två produkter för att efterlikna MDMA.
OZ innehåller 25mg A-PHP för energin samt 10mg 5-meo-mipt för euforin/hallucinationer."
I uznałem, że skoro ktoś to sprzedaje, to musi być to godne uwagi, jednak ciężko znaleźć jakieś trip-raporty, na zagranicznym znalazłem mix właśnie a-pvp i jeden był pozytywny, a drugi to był zdecydowany bad trip z wazo i szeregiem innych czynników.
Dzięki. Odpuszczę sobie alfę.
A gdyby zmixowac z etylofenidatem? Ktoś na forum wcześniej pytał ale nikt kto by stosował nie odpowiedział.
150 ug al-lada + ok. 5mg 2c-p
Totalny rozpierdol wizualny. Dopiero teraz zrozumiałem co to znaczy zostać wizualnie rozjebanym - po ciemku widzialem czasem max. kilka % obrazu, cała reszta - jeden wielki fraktal. Bardzo kolorowy miks, oevy kolorowe ale trochę 'tandetne', cevów nie doświadczyłem (jak zawsze zresztą :rolleyes: )
Jak dla kogoś za mało to dorzucałbym nie cepeka, ale LADa właśnie, dużo przyjemniejszy i spokojniejszy.
O ile generalnie pomysł dorzucania pustych stymulantów do psychodelików jest moim zdaniem do bani, o tyle miks z miptem to już masochizm.
Wystarczy, że zwiększysz odpowiednio ilość samego 5-m-m i będziesz miał aż nadto pobudzenia, nie raz miałem dość tego ciągłego chodzenia i miliona inicjatyw po nim.
Jak chcesz bardziej pobudzający miks psychodeliczny, to dorzuć mipta do jakiegoś innego sajko, tylko pamiętaj, że wtedy dawki co najmniej dzielone na pół.
Nie zauważyłem, że uczeń zastąpił miejsce mistrza i Jest-Sobą już odpowiedział :)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
