Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 69 / 1 / 0
Witam

Zrobiłem urządzenie mieszające do miksowania substancji w wodzie albo soku grejfrutowym, ze względu że często miksuje z tramalem retard to zęby dostają w dupe ze względu na to że długo trzeba ssać (galaretka), a tak to włączasz mieszarkę, pół godziny max godzina mieszania, łyk, i załatwione, zęby się nie psują, nie trzeba chodzić do dentysty tracić zęby w plecy, sam wydałem kilka tysięcy na koronki przez to....

Przejdźmy do tematu, konstrukcja banalnie prosta i bardzo przydatna, zdjęć z budowy nie mam bo jestem w pracy, dam swoje jak wrócę dzisiaj, daje z internetu przykładowe, łatwo skumać jak zrobić.


Potrzebujemy:

-Wentylator komputerowy (5-20 zł) albo za darmo jak macie kilka zbędnych w kompie to odkręćcie (bądź silnik z regulacją obrotów)
-Zasilacz do niego wentylatora taki sam woltaż jak wentylator, inne albo będą za słabe albo spalicie wentyl (ja używam 12v , 3.33 ampera, akurat miałem w domu)
-Kilka cm obojętnie jakiej rurki do spryskiwacza albo kawałek plastiku wycięty z butelki
-Kilkanaście cm kabla od wentylatorka
-Klej (najlepiej kropelka)
Opcjonalnie (bez tego normalnie działa) :
-złączka plastikowa (kilka groszy albo często dostępna w domu)
-regulator obrotów (dostosowanie obrotów do gęstości mieszanki)

1. Rurkę

[ external image ]

Tniemy na kilka cm zależne od wysokości szklanki minimalnie krótsze, nie do samego dna. Tniemy na pół od pionu nie poziomu ( żeby wyglądała jak litera C dla idiotów).

Jak nie mamy rurki to tniemy kilka listków z butelki plastikowej, albo cokolwiek podobnego


2. Kleimy rurki do skrzydeł wentylatora komputerowego pionowo (kierunek razem z wiatrem)


3. Odcinamy wtyczkę od zasilacza i ściągamy gumową warstwę z początku kabla 3 cm to samo robimy z wentylem:


to samo robimy z wentylatorem


4. Łączymy

zasilacz do wentylatora

[ external image ]

złączką

[ external image ]


5. Nakładamy wentyl z rurkami na szklankę i podłączamy do prądu żeby mieszało bez naszej obecności



no i to wszystko proste ;)

Kolego, nie zaliczamy Ci tego patentu. Mógłbyś wrzucić więcej zdjęć. Nie wszyscy chodzą do technikum elektronicznego. Z
  • 293 / 41 / 0
serio myślisz, że psucie się zębów po dragach jest spowodowane tylko rozgryzaniem / ssaniem ich ? %-D
no i jeszcze godzina oczekiwania aż retardy się "wymieszają". już wolę połknąć je w całości, ewentualnie użyć blendera
mało praktyczny ten twój wynalazek, ale gratuluję inwencji twórczej.
stomatolodzy drżyjcie !
Uwaga! Użytkownik CristianoTramaldo jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 69 / 1 / 0
w DUŻYM blenderze po wymieszaniu duża część zostaje na ściankach a używając wentyla i małej szklaneczki nalewasz jeszcze raz wody i styka :D poza tym blender nie służy do takich rzeczy.

straty straty i straty, poza tym u mnie masz mniejsze zużycie prądu hehe :D i urządzenie specjalnie zrobione do tego

ja np. nie mam blendera a ile on kosztuje, powiedz mi kolego

Ty mówisz mało praktyczny, a ja mówię że bardzo przydatny, narazie robiłem testy bo dopiero wczoraj zrobiłem ten sprzęt. Co do zębów to tak, poważnie w większości to problem tramalu wiesz czemu? Bo strasznie wchodzi w każdy zakamarek zębów, jest kleisty poza tym.

Mój wynalazek jest dopiero w fazie testów szacunkowo napisałem 30-60 minut, spróbuje przy 10-15 minutach i maksymalnych obrotach, cały koszt inwestycji szczerze? To nawet 5 zł bo można dać dłuższe kable i odciągnąć komputera, tak więc naprawdę warto, nie mówię tylko o tramalu, wiesz jak trudno rozpuszcza się metylofenidat w wersji CR?

Zapomniałem dodać, w blenderze straty wychodzą nie tylko na ściankach ale pozostają też na ostrzach, u mnie nie ma takich rzeczy, więc bardzo łatwo można to zdjąć.

maksymalnie testowałem przy 12 godzinach, tak więc idziesz spać, budzisz się i masz na dzień dobry wszystko gotowe :D

scalono - WRB

"Kolego, nie zaliczamy Ci tego patentu. Mógłbyś wrzucić więcej zdjęć. Nie wszyscy chodzą do technikum elektronicznego. Z,,

Pokaże Wam z najmniejszymi szczegółami i przykładowym miksem działanie oraz instrukcje zrobienia z większymi szczegółami mojego włąsnego urządzenia jak wrócę z pracy - wieczorkiem ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.