Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
dex-dopalacz
alko
48
8%
jaranie
167
28%
mieszanka
26
4%
czosnek
42
7%
grejpfrut
75
12%
psychedelik
26
4%
Gałka muszkatołowa
14
2%
więcej dexa
100
17%
odpowiada mi sam dex
65
11%
inne
41
7%

Liczba głosów: 604

ODPOWIEDZ
Posty: 97 • Strona 2 z 10
  • 2648 / 42 / 0
Dałem mieszanki i wiecej dexa od siebie, poniewaz palenie zioła na dexie nie dało mi nigdy tego co palenie maczanek. :-D
To były fazy..ehhh, niezapomniane gówno. ;] %-D
  • 1474 / 16 / 0
Czemu tu nie ma przede wszystkich salvi?
Zaraz po niej byłby muchomorek, a miejscem trzecim pizdamina/trawka
  • 251 / 1 / 0
Tylko dex. Palić do dexa nie lubię, a bxm nie próbowałem.
Ewentualnie grapefruit - dobrze wywala z trampków, ale też nie zawsze.
Uwaga! Użytkownik mrBottom nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1587 / 11 / 0
Ja zaznaczyłam alko, jaranie, psychodelik i gałkę.

alko - niesamowita euforia, deksowa dziwność połączona a alkoholowym wyluzowaniem się
jaranie, gałka - ciężko to opisać słowami, ale jest świat jest taki jakby bardziej bajkowy, surrealistyczny
psychodelik - połączenie "tu i teraz", dziwności, fraktali, cevów i w ogóle najlepsza psychodela, jaka może być.
  • 128 / 6 / 0
Zioło (najlepiej mocny, dysocjacyjny wręcz skun) + kilkanaście gram lecytyny. Ogarnięta rozjebka myślowa :)
  • 251 / 1 / 0
Zioło naturka (dziś właśnie). Cuda, Dorzuciłem do tego 300 DXM. Normalnie prawie nie czuję 450. Jest miękko, dobrze.
Dorzuciłem 5 tussipectów (efedryna) + kawa. Lekkie pobudzenie. Pisanie postów. Załatwianie ważnych życiowo spraw. Planowanie. Porządek. Ja pierdolę.
Cały wieczór przede mną.
Uwaga! Użytkownik mrBottom nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 663 / 13 / 0
Kiedy to raczyłem się deksem to najbardziej pasował mi w połączeniu z benzydaminą. Nie rozumiem dlaczego nie ma jej w ankiecie, skoro to chyba najpopularniejszy miks. Straszne halucynacje, w dodatku trudne do rozróżnienia w tym stanie od realnej rzeczywistości, typu wyrastająca głowa jaszczurki z fotela próbująca mnie pożreć, czy też pływanie w pojemniku pełnym krwiożerczych meduz %-D Miks z mj też z tego co pamiętam jest całkiem niezły, choć najlepsze jest połączenie tychże 3 składników.
Uwaga! Użytkownik 78tgyvrhsbn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3248 / 3 / 0
Czosnek/grejpfrut/marihuana. Wielka trójca do podkładu.
Uwaga! Użytkownik Crytek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 18 / 1 / 0
Co to za ankieta, że nie ma kodeiny !?
  • 3248 / 3 / 0
kodeina jako dopalacz do DXM? Powiększa to dysocjację, czy coś? %-D
Uwaga! Użytkownik Crytek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 97 • Strona 2 z 10
Artykuły
Newsy
[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.