Ludziom którzy nie mają miejskich znajomości, mieszkają na obrzeżach miast, chodzili do prywatnych szkół, wcale nie tak łatwo zdobyć marihuanę. Bazuje się na własnym doświadczeniu i chciałbym rozpocząć dyskusję w tym zakresie, uświadamiając ludzi że nie każdy ma swobodny dostęp do Marry Jane tak jakby sobie życzył, i albo jestem jakichś pechowy w tych sprawach albo po prosu jakiś odsetek młodzieży można idealnie odseparowany od tego typu narkotyków. Jeśli znacie jakieś sposoby żeby się z tego wyrwać, to proszę napiszcie. Na wszelki wypadek dodam że mieszkam w Szczecinie.
Proszę o wyrozumiałość w odpowiedziach ,bo jestem początkujący w tych sprawach
Nie żebym się jakoś specjalnie żalił ale pomysłów żadnych nie mam...
Ehh...
Stuart ma 100% racji. Na dragi jest czas na studiach :finger:
Ja zacząłem palic w wieku trzynastu lat (jak to kurwa brzmi
Dragi są dla ludzi i wszystko trzeba robic z głową, nie palic codziennie, nie palic w ciągach, robic przerwy, szczegolnie jak się jest młodym. Oczywiście nie namawiam nikogo do palenia w tym wieku, ale znowu nie róbcie tragedii. 16 lat na sporadyczne popalanie jest jak dla mnie odpowiednim wiekiem ( oczywiscie ogolnikowo, bo kazdy sie inaczej rozwija ) Grunt, żeby nei palic codziennie w tym wieku, bo może to wplynac na , jeszcze nie w pelni uksztaltowana psychike, i przyczynic sie do rozwoju chorob psychicznych. Teraz jestem na studiach i czas na dragi też jest.
Trzeba postępowac wdg filozofii cpania pewnego znanego prezentera tv:
"Kto nie robi przerwy, ten szybko traci nerwy" :finger:
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych
Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.