Orientuje sie w składach leków, także wiedza farmakologiczna nie jest dla mnie wiedza tajemną. Nie sa to te same substancje. Te leki sie różnią okresami półtrwania, moca efektów, działaniem mniej lub bardziej selektywnym dla receptorów beta 2 które to znajdują sie własnie głównie w sercu. To co ja na razie biore dla eksperymentu bierze sie raz na dobę i generalnie biore tego ok 5mg bo tabletki są po 20 mg (wyjściowa dawka). Jak na razie mam książkowe 120/80.
Sądze że przy braniu leków ryzyko że coś sie stanie jest podobne do ryzyka jakie popełniają ludzie zdrowi.
LSD, DFy, DXM i wszystko inne brałem w zasadzie nie lecząc się także ni bój żaby, jak dbasz o zdrowie i bierzesz leki to nic Ci sie po tym nie stanie raczej ;) 160/100 Cie nie zabije ;) Oczywiście wsio z głową.
No ale wiesz.... w wieku 20 lat miec takie cisnienie...? strach mnie bierze czasami jak mysle co bedzie za 10 lat ;]
Dla wiadomości kumpel bierze ten sam lek co ja już od 5 lat w tej samej ćwierćdawce i jak na razie nie musi brać więcej ( na beta adrenolityki nie wyrabia sie o dziwo tolerancja).
Przeniesiono do odpowiedniego wątku. Następnym razem używaj wyszukiwarki./pletz
Nie ma jeszcze wystarczającej ilości badań, które by definitywnie udowodniły szkodliwość beta-blokerów. Jednak wszelkie teoretyczne rozważania i część praktycznych obserwacji pokazują, że należy ich unikać. Zwłaszcza tych nieselektywnych, np propranololu. Dlatego nowe wytyczne dla lekarzy nie zalecają stosowania beta blokerów.
Moim zdaniem, w przypadku samodzielnego zastosowania w domu (zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy od razu chce wzywać karetkę) najlepszym wyborem są leki blokujące zarówno receptory alfia i beta czyli karwedilol/labetalol - lepszy będzie labetalol. Labelatol przyjęty dostnie zaczyna działać po 20-60 minutach. I oczywiście benzo! Również obniżaja ciśnienie i szybkość bicia serca przy przegięciu ze stimami czy pigsami.
Niektórzy piszą też o captoprilu. Nie jest to zly pomysł, ale w przypadku stimów nie zmniejszy on tachykardii (szybkiego bicia serca), które jest też częste przy zatruciu stymulantami. To zupelnie inna grupa leków o innym działaniu.
W przypadku nadciśnienia i tętnie w normie (60-90 uderzeń serca na minutę) captopril bylby dla mnie pierwszym wyborem. Znaczne obniżenie bicia serca przy ciągłym nadciśnieniu może powodować dlasze niedotlenienie narządów.
Jeśli ktoś jest ciekawy z czego to wynika na poziomie farmakologii, mogę rozwinąć temat.
Na przkład wyjaśnic dlaczego propranolol jest najgorszym pomysłem,
co sie dzieje z receptorami przy połaczeniu stimy+beta blokery i dlaczego TEORETYCZNIE labetalol też odpada, ale jednak jest zalecany. Nie chciałem zanudzać
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.