Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Gwynnbleid pisze: a tak w temacie ile trza ssąć. Bo gdzieś wyczytałem że pół h ale może 15 minut wystarczy?
ssij, ssij...
Ale temat.
Czy pod język trzymając go najzwyczajniej pod nim ?
Mi taki jeden wydmuchal swiezo nabita, pieknie wysuszona kozupke z fajki wodnej
fraktal pisze: Kładę kwas na język i po prostu muszę go ssać ?
Czy pod język trzymając go najzwyczajniej pod nim ?
Ale tak czy inaczej, z tego wzgledu ze kwasy laduja sie dosyc szybko w przeciwienstwie do innych psychodelikow dawkowanych w mikro/miligramach trzymam je pod jezykiem.
Wszelkie DOx'y czy bromo-dragonfly'e lykam, gdyz one i tak instaluja sie miedzy 1,5h-3h i uwazam, ze bezsensem jest przez tak dlugi czas trzymac je pod jezykiem. Zwlaszcza, ze zaraz po wlozeniu przez pierwsze 2 czy 3 przelkniecia sliny czujemy paskudnie gorzki smak, po minucie czy dwoch juz nic nie czujemy.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
