Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 214 • Strona 1 z 22
  • 1154 / 36 / 0
Robicie jakies winko w domu? Macie jakies oryginalne owoce i receptury, z ktorych wyszlo wam dobre wino? Praktycznie z wszystkiego mozna zrobic wino, ja najbardziej dziwne pilem ryzowe i z bzu bodajze. Ojciec robil zawsze z winogrona, wiec doswiadczenia duzego nie mam. Teraz kupilbym sobie baniak 50 L. albo dwa i jazda ;-)

Fotorelacja użytkownika hounsi znajduje się na 8 stronie tego tematu, może być przydatna informacja dla początkujących, jak i tych którym nie chce się czytać całego tematu. Dzielnicowy
  • 884 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: Night Garden »
W tym roku będę chyba robił z winogron (własnych). Rozrosły się na tyle, że w tamtym roku już wszystkich nie zjedliśmy (ja i rodzina), więc trzeba wykorzystać nadprodukcję. Mam dwa balony bodajże 20L ;) Tylko osprzętowanie trzeba wymienić, bo część rurek się potłukła.
Uwaga! Użytkownik Night Garden nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 494 / 27 / 0
Za mały ten Twój balon ogrodniku, takich małych używa się do klarowania..... policz ile wyjdzie ci czystego wina w takim małym gąsiorze. Niewiele.
  • 884 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: Night Garden »
Der neue Rauschstoffbenutzer pisze:
Za mały ten Twój balon ogrodniku, takich małych używa się do klarowania..... policz ile wyjdzie ci czystego wina w takim małym gąsiorze. Niewiele.
E, niemożliwe - w takim razie najwidoczniej mam dwa balony 50L (na oko oceniałem a nie mam ich przy sobie, więc cholera to wie). W każdym razie dziadek robił na nich, w zamierzchłych czasach, wino z wiśni (niestety sadu już nie mamy). Bardzo dobre zresztą.

Nie interesowałem konkretniej. Ile powinno wyjść winka z dwóch balonów 50L? Żebym wiedział, czy przypadkiem nie muszę zainwestować w nowy sprzęt ;)
Uwaga! Użytkownik Night Garden nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 239 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: puchatek »
ja za miesiąc robie z sąsiadem wino z pożeczek.mamy tak o:balon 40l i jego 10 albo 15.kurwa już zacieram ręce :-) bo te wino które robił ostatnio z pożeczek to mu zajebiście wyszło.a koleś ładnych kilkanaście lat bawi się winkiem.

kiedyś zrobiłem tak experymentując bo jeszcze nie miałem żadnego doświadczenia 10l z jerzyn.hujowe wyszło mętne ale kopało 17% %-D .
...Ile powinno wyjść winka z dwóch balonów 50L? Żebym wiedział, czy przypadkiem nie muszę zainwestować w nowy sprzęt ;)
wiesz co mogę się mylić jak coś to poprawcie mnie,ale jest tak że ilośc maksymalna wina jaką się da wyprodukować to 2/3 objętości balona.

a ktoś próbował miód pitny robić?podobno puchatki lubią to najbardziej ale ja jakiś nie qmaty nie próbowałem tego.
Ostatnio zmieniony 06 kwietnia 2007 przez puchatek, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik puchatek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pfeffer »
puchatek pisze:
wiesz co mogę się mylić jak coś to poprawcie mnie,ale jest tak że ilośc maksymalna wina jaką się da wyprodukować to 2/3 objętości balona.
Zgadza się. W balonie 20L zrobisz nawet 15L wina tylko nie walcie owoców do balona. Wstępną fermentacje zróbcie z częścią przewidzianej ilości wody i cukru w jakimś garze beczce- tak z kilka dni- przykryć tylko żeby muchy nie leciały ale żeby oddychało. Dopiero potem odcisnąć toto do balona przez gazę i dodać resztę wody i cukru.
Ostatnio zmieniony 06 kwietnia 2007 przez Pfeffer, łącznie zmieniany 1 raz.
Sześć czystych luf, sześć czystych luf
Dziewięć gramów zioła i sześć czystych luf
...
  • 239 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: puchatek »
Wstępną fermentacje zróbcie z częścią przewidzianej ilości wody i cukru w jakimś garze beczce- tak z kilka dni- przykryć tylko żeby muchy nie leciały ale żeby oddychało.
to ja tak robiłem.tylko ja to w butelce po kubusiu 0,75l.a to się wogóle nazywa matka drożdżowa.jakoś 3 dni się trzyma.a później wrzuca się do balonu i to powoduje szybszą fermentacje.
Uwaga! Użytkownik puchatek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 762 / 6 / 0
Night Garden pisze:
W każdym razie dziadek robił na nich, w zamierzchłych czasach, wino z wiśni (niestety sadu już nie mamy). Bardzo dobre zresztą.
ech ci dziadkowie. w zeszłym roku przywieźliśmy od dziadków (nieżyjących już niestety parę lat) butlę miodu (też z nadprodukcji miodu w którymś roku). a że stało sobie on kilka lat także wyszły z tego pyszności :)
póki co to u mnie głównie mama się zajmuje różnorakimi winkami owocowymi, miodziami pitnymi itp.
"Prawda jest daleko bardziej potężna niż jakakolwiek broń masowej zagłady" Mahatma Gandhi
  • 28 / / 0
Nieprzeczytany post autor: jetrho-tull »
najlepsze to chyba wisnie,
przepis:1410 pamietna data bitwa pod grunwaldem i caly czas czymamy sie tego.
1kilo cukru,4litry wody,10deko drozdzy
i tera razy 5 to bedzie na:
5kilo cukru 20litry wody 50deka drozdzy+owoce zawiesina 50/50-30/50 zalezy ile owoce maja cukru i z jakich sie robi owocow,dobrze jest dodac ryzu i cytryna pokropic[obficie]tak przygotowana zawiesina powinna dac dobre wino
osobiscie zakrapiam spirem ale wtedy to nie jest wino tylko kiler,mozna dodac grama zola dla aromatu naprawde nie zaszkodzi
czymac w piwnicy az do oczekiwanego efektu
Uwaga! Użytkownik jetrho-tull nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 239 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: puchatek »
1410 to przepis ale na robienie bimbra którego produkcja u nas jest uwaga illegal.ale szkoda zdrowia na takie zabawy.jak się nie ma pożądnego sprzętu do destylacji.to już jest wyższa szkoła w porównaniu z robieniem winka.
Uwaga! Użytkownik puchatek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 214 • Strona 1 z 22
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania

Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.