Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
08 kwietnia 2026Cpundog2 pisze: od 2 miesięcy biorę bromazolam 0.3-0.4mg co 2-3 dni, myślicie, że jestem uzależniony już?
08 kwietnia 2026Bingb0ng pisze: my bad, jakoś niezauważyłem :)
to co piszesz, wskazuje już na uzależnienie przynajmniej psychiczne, skoro nie jesteś w stanie się powstrzymać. przy takiej dawce i 2 miesiącach wątpię, że dostaniesz telepki, ale że tak powiem im głębiej w las tym będzie gorzej, więc im szybciej z tym skończysz tym lepiej, bo powiedzmy jeżeli jeszcze tak polecisz 2,3 miesiące to zaczną się poważne schody.
Co to znaczy "mieć skręta" na odstawce benzo? albo "telepanie" ?
A telepanie to po prostu określenie na drżenie ciała, zwłaszcza rąk, które czasem nie pozwala utrzymać normalnie szklanki z wodą, uczucie takiego rozstrzęsienia od środka, zawroty głowy, niemożność znalezienia miejsca dla siebie, wiercenie się. Ale przede wszystkim chodzenie takim 'rozstrzęsionym', zwłaszcza przy nagłym odstawieniu dużej dawki lub przy zbyt szybkiej redukcji.
a jesli idzie o poziom leku, o ktorym wyzej pisze Fraulein mmigotten to chyba juz pytalem cie, czy kiedykolwiek zaliczyles porzadna alkoholowa delirke. to jest ten level, zapytaj dowolnego alkoholika z wieloletnim stazem i dlugimi ciagami to ci opowie.
coś czuję, że już jestem lekko wjebany...
Prawda ja przeżyłem konkretnego odstawiając alpre skoro w tym samym czasie dzwoniłem po karetkę i brat mnie zawoził do psychiatryka to musi coś znaczyć, naprawdę piekło na ziemi rysuje psychikę strasznie do dziś nie zapomnę co się działo ze mną przez te parę dni od tamtego momentu nie wziąłem ani jednej alpry a minęły już lata. W psychiatryku dał mi lorazepam i powiedział żebym potraktował to jako nauczkę tydzień i było już w miarę odstawiłem lorazepam i wracałem na tory ale dosłownie wszystkie objawy negatywne jakie mogłem mieć miałem myślałem że umieram ale później byłem już tak tym zmęczony że powiedziałem sobie dosyć tego ale benzo nie odpuszczało już bym chyba wolał z tysonem wyjść na ring ale nie nakręcanie się że coś sie stanie i bycie w świadomości co ma być to będzie też pomogło zredukować lęk.
Mam taka sprawe, mianowicie bylem sie wczoraj zapisac na prawo jazdy, myslalem ze 600mg pregaby mi troche w tym pomoze, ale ostatecznie i tak mnie lęk sparaliżował. Od 1.5 roku zbieram alprazolam najmniejsze dawki, mam z 200mg z tego co obliczylem xdd Ogolnie biore go bardzo malo, jeszcze jak do pracy chodzilem to tam bralem ponad miesiac, ale teraz na l4 bylem i wgl tego nie tykalem, chyba ze tam poszczegolnie jak byl jakis lekarz, dentysta. No i pytanie, czy jakos moge sie wjebac w to w jakims stopniu biorac w jazdy i teorie z 0.5mg - 0.7mg ze 2-3x w tygodniu przez jakies liczmy 3 miesiace? Jestem juz wjebany w pregabaline powiedzmy do 1g /d i thiocodin 750mg wiec nie potrzebuje kolejnego mocniejszego wrażenia. Na szczescie nie podchodzi mi benzo z kodeina bo po 2h śpię jak zabity xd
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
