Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
domino_jachas pisze:hahah oto tajelnica kolorowych fet03 maja 2019Skeew1916 pisze: Taki trochę odkop ale chuj :D
Dostałem ostatnio 20g futru, przyjechało jednego dnia, ja kolejnego dostałem ładne duże grudy wyciągnięte z zamrażalnika. Były idealnie białe, czuć było amfetamine, ale nie jakoś super intensywnie (bynajmniej nie jak na 20g, bo przyznaje, że jebalo nią dobrze)
Zapakowane w zwykła reklamowke, owiniete kilka razy zabrałem do siebie
Drugiego dnia odkąd ja dostałem zauważyłem ciekawa sprawę, otóż temat w samarce zyskał dość intensywna różowa poswiate, coś jakby neony otaczaly grudy, a zapach zrobił się strasznie intensywny i otworzona folia z pozostałymi 15g zasmrodzila cały pokój.
Temat robi świetnie B)
farba z reklamowki
jak nawet wp1erd0l1sz 20g do pol kg to sie wszystko rozowe zrobi heheh a to ze kolorowe bywaja lepsze to ktos kto czymie w reklamowce niebedzie sie pi3rd0l1c w mixowanie jak gimbus
Z drugiej strony nie sposób zaprzeczyć słowom przedmowców, różową pamiętam jako jedną z najlepszych.
Jasno różowiutka feta to co innego, w całej objętości fety jest taki sam odcień koloru, widać, że to efekt procesu produkcji, ale nie wiem z czego się to bierze
swoją drogą - ładnych kilkanaście lat temu jadłem temat o którym czasem tu mowa nieraz na forum - plastelinę, miało to konsystencję jak zwykła plastelina ze sklepu z zabawkami, kolor chyba fioletowy, do wypicia z wodą (nierozpuszczalne lub b.słabo) lub połknięcia, miałem to może ze dwa razy i nigdy więcej tego nie widziałem, oczywiście "zabijało",
co to w ogóle było? wiem, że speed, ale...?
03 lutego 2021motq pisze: swoją drogą - ładnych kilkanaście lat temu jadłem temat o którym czasem tu mowa nieraz na forum - plastelinę, miało to konsystencję jak zwykła plastelina ze sklepu z zabawkami, kolor chyba fioletowy, do wypicia z wodą (nierozpuszczalne lub b.słabo) lub połknięcia, miałem to może ze dwa razy i nigdy więcej tego nie widziałem, oczywiście "zabijało",
co to w ogóle było? wiem, że speed, ale...?
zadna pasta czy mokra gruda tylko wlasnie taka plastelina, jedyna roznica to kolor bodajze cos miedzy zoltym a brazowym
nigdy wiecej nie trafilem takiej plasteliny, niestety bylo to tak dawno temu i w dodatku pierwszy raz z amph wiec szczegolow nie pamietam prawie wcale, jaka dawka itp itd...
droga przyjecie p.o. i strasznie porobilo - tyle pamietam hehe
Ciekawe co to było. Jakiś chemik specjalista wie może?
Ale czesalo mega mocno.
Za to 10 lat temu mój pierwszy kontakt z fetą to była właśnie żółta. Jedna krecha zarzucona o 14 trzymała mnie do 4 rano. Ale miałem wtedy 14 lat, mózg nieprzećpany. Zresztą jak wróciłem wieczorem do domu to pewnie bardziej już sam siebie nakręcałem, bo nie byłem tak nakręcony jak obecnie potrafię być na fecie dorzucając regularnie
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
