Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 45 • Strona 1 z 5
  • 2 / 2 / 0
witam

wsrod niektorych ludzi panuje nie wiem czy prawdziwa teoria o tym że zazywanie amfetaminy prowadzi do wypadania zębów i tutaj pojawia się moje pytanie. o ile jest to prawda to dlaczego?

czy dlatego że z powodu szczękoscisku wystepujacego po spozyciu sily dzialajace na zeby powodują ich obruszanie a potem wypadanie?
czy jakis skladnik amfetaminy wplywa na jakis skladnik znajdujacy sie w zebach czy dziąsłach co je niszczy?
czy moze jakis skladnik powoduje cofanie się dziąseł a to po prostu krok do utraty uzebienia?
czy niszczenie przez amfetamine żelaza ktore odpowiada za transport tlenu przez krew ma jakis na to wplyw?
a moze zwiększone ciśnienie lub tętno ktore powoduje niedotlenienie organizmu jakos to powoduje?
a moze po prostu ze dzien trwa pare dni a dentysci zalecają mycie zebow rano i wieczorem. a ze nie wiadomo kiedy to to żadziej amfetaminisci je myją i przez to się psują?

a może żaden z tych czynników. proszę o jakąś odpowiedz.

a i jeszcze jedno czy wcieranie anetki w wary bardziej prowadzi do takiego stanu rzeczy niż standardowe wciagniecie w nochal?
Uwaga! Użytkownik ziomek2111 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3 / / 0
feta wypłukuje witaminy i minerały, w tym potrzebne zębom wapno. Ponadto siarczan amfetaminy ma dodatkowo negatywne działanie na zęby.
I tak, chyba mniejsze skutki na zębach są przy wciąganiu przez nos, niż wcieranie w dziąsła.
  • 3854 / 316 / 0
Ponadto wysuszenie jamy ustnej sprzyja rozwojowi bakterii, które wpierdalają nasze kły, niczym feta neurony. Mimo, iż 99 % przypadków wciągałem przez nos, to i tak odczuwam zły wpływ fety na zęby. Jeden się ukruszył w pizdu (został sam korzeń, i nieznaczny wyrostek nad dziąsłem), drugi też się kruszy. Co ciekawe, odczuwam to dopiero teraz, gdy już dawno nie walę tego gówna. Oczywiście, zmiany zauważyłem już podczas używania fety, ale czas systematycznie dopełnia dzieła zniszczenia.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
Dlatego ze przy ciągłym podawaniu donosowym, często występuje stan zapalny zatok, a od tego zęby idą w cholerę, zwłaszcza górne. Oczywiście zjawisko notowane u zaawansowanych amfetaminiarzy, do tego syfy z fety kumulują sie w zatokach, znam przypadek gościa któremu wypadly wszystkie zabki do tego operacyjnie rozcinano mu czoło by wyczyścić zatoki w których normalnie porobily sie kryształy :o jak zle zaszyja to będzie zeszpecony face na zawsze :o
  • 3854 / 316 / 0
Możesz wyjaśnić zależności w tym zjawisku ? Bo zauważyłem, że właśnie w górnej szczęce mam więcej ubytków.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
Zatoki dolne i korzenie górnych zębów są blisko położone. Są powiązane kanałami nerwowymi. Ogółem każdy stan zapalny zatok zagraża górnej szczęce a ryzyko przy fetowaniu rośnie bardzo
  • 3 / / 0
Procent, a jak długo jechałeś na spidzie, gdy zaczęły się pojawiać ubytki?
  • 31 / 1 / 0
A czy może mi ktoś odpowiedzieć na pytanie:
Wczoraj byłam u dentysty i mam zatrutego zęba (będzie leczenie kanałowe) i czy amfetamina może wpłynąć jakoś na tą trutkę? bo dziś miałam zamiar wziąć i teraz nie wiem czy może to mieć jakiś związek czy raczej nie?
Uwaga! Użytkownik przepioreczka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1141 / 117 / 0
Nie sądzę. Jestem w takiej samej sytuacji jak Ty i byłem wiele razy. Zawsze wciągałem różne rzeczy, czy to amfę czy beta-ketony i nic mi się nigdy nie stało.
Uwaga! Użytkownik Static nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 67 / 22 / 0
07 lipca 2017przepioreczka pisze:
A czy może mi ktoś odpowiedzieć na pytanie:
Wczoraj byłam u dentysty i mam zatrutego zęba (będzie leczenie kanałowe) i czy amfetamina może wpłynąć jakoś na tą trutkę? bo dziś miałam zamiar wziąć i teraz nie wiem czy może to mieć jakiś związek czy raczej nie?
Glupio sie przyznac ale mialem to samo co Ty (i Static) i moge potwierdzic ze nic sie nie dzieje. Nawet zaraz po przyjsciu od dentysty zajebalem szczura i bylo dobrze. Nie ma zadnych interakcji i takze jakos zle nie wplywa to na samego zeba.
Nihil scio, nihil vidi, nihil audivi
ODPOWIEDZ
Posty: 45 • Strona 1 z 5
Newsy
[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.