Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Sprobowalbys browna?
Spróbowałbym
493
41%
Nie spróbowałbym
239
20%
Sprawdzam wyniki
326
27%
Spróbowałem i nie żałuję
93
8%
Spróbowałem i żałuję
38
3%

Liczba głosów: 1189

ODPOWIEDZ
Posty: 566 • Strona 54 z 57
  • 992 / 17 / 0
FreeOfMe ma racje. Ja po spróbowaniu czułem... że rozumiem dlaczego "warto" dlatego spierdolić sobie życie doszczętnie. Na cóż ciekawość świata, na co świat, jak masz szczęście w proszku. Można się spiąć i nie próbować ponownie. Mi chyba stuknęły 2 lata coś takiego. I dopiero teraz mam chętkę, co dwa lata to nie uzależnienie! (tak to sarkazm)
SHHHHHEEEEEEEEIIIITT
  • 40 / / 0
Próbowaliście więc pewnie macie rację ;) Ale chyba kiedyś i tak ciekawość wygra.
  • 606 / 8 / 0
Jeden jedyny raz goniłem kropelkę. Wszystko było pięknie, czułem się kurwa wyróżniony przez życie :-D
Ale nie za długo, bo większość tripa rzygałem jak kot, potem już tylko suche torsje i rosnący ból brzucha. Przeplatająca się przyjemność i ból na który masz wyjebane. Nawet po mimo bólu było niesamowicie, ale kilka dni wracałem do siebie. Jak zeszło nie miałem ochoty na więcej, ta przyszła drugiego dnia i trzymała z tydzień. Nie sądziłem że opiat może być tak odrzucany przez organizm. Gorzej czułem się tylko po ostrym zatruciu dexem i salmonelli

I to mnie zaskoczyło. Moje myśli kręciły się wokół łóżka i odchorowania tego wątpliwego odjazdu a jednak sama z siebie pojawiała się chcica na jeszcze. Coś poza kontrolą i to mnie przestraszyło. Wy też tak mieliście? Od tego czasu nie ukrywam że mam bardzo ambiwalentne uczucia do tego sportu i wiem że gdybym spróbował raz jeszcze- czy iv czy palonego to szybko bym nie skończył :rolleyes: zresztą do dzisiaj przechodzi przez myśl co by było gdyby...
Blok tekstu mogący usprawiedliwić moje ćpanie, dodać mu ideologii, wnieść coś błyskotliwego albo po prostu być. To nadal blok. Przewijaj dalej
  • 423 / 12 / 0
Bardzo chetnie bym sprobował ale po pierwsze, nie mam za bardzo dojscia, a nie chce szukac na pale, a po drugie musial bym brać oral, bo IV ciezko mi wziac cokolwiek, a wiec troche drogo by mnie to kosztowalo, chociaz nie potem jakby ktos poczestował to bym łyknał.
  • 708 / 6 / 0
Nie jeszcze nie teraz. Wogole pewnie nie.
"Czasem wierze, że jeszcze wszystko mogę zmienić.
Plastelinę spraw polepić tak, by wszyscy byli zadowoleni.
Przewinąć czas jak na Video film i cofnąć nas do Edenu szkolnych korzeni."
Spoiler:
  • 163 / 5 / 0
a jak bez pytan odrazu zapierdalam kropelke zawsze pogonie jak ni ma tez jest dobrze wogole super sprawa na melanzu
  • 33 / / 0
Nie ma szans, żebym spróbował. Niby dlaczego miałbym to robić? Tolerka wzrośnie po 300mg i to jest koniec historii z opiatami.
49747033
jak komuś nudno.
  • 114 / 1 / 0
Wake pisze:
Tolerka wzrośnie po 300mg i to jest koniec historii z opiatami.

o kurwa, az sie poplulem :cheesy:
  • 3901 / 563 / 0
Suchodyl pisze:
Wake pisze:
Tolerka wzrośnie po 300mg i to jest koniec historii z opiatami.

o kurwa, az sie poplulem :cheesy:
W slowniczku opiatowca najczestszymi slowami bylby koniec, nigdy, zawsze, ostatni :-)
  • 742 / 9 / 0
Ja to przede wszystkim nie rozumiem co on chciał nam przekazać.

A co do brałna.. W tym momencie bym nie spróbował. Kiedyś pewnie spróbuję. Za to jakbym miał przeacetylowaną herę przez siebie/znajomego to prostę, że tak :D
ODPOWIEDZ
Posty: 566 • Strona 54 z 57
Newsy
[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?