Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 360 • Strona 5 z 36
  • 1047 / 23 / 0
Nieprzeczytany post autor: banshee »
No! :D


mniemanolog, ja Ci powiem tylko tyle, że na zwykłej morfologii krwi nie ma wyników wątrobowych ( ja nie miałam a robiłam badania krwi pod cukrzycę )
one two fuck you!

Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
  • 4 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Inside »
1. Tak jak napisała banshee, morfologia nic Ci nie wyjaśni w sprawie wątroby, ale możesz zrobić - w końcu to i tak na koszt państwa. Oprócz moczu i morfologii, zrób próby wątrobowe, one najlepiej zobrazują stan Twojej wątroby.

2. Nie, nie będą odzwierciedlały. Ciężko powiedzieć ile musiałbyś poczekać... 3msc? Raczej nie krócej niż 2.

3. Refunduje.

4. Dokładnie tak. ;)
jeśli pójdę prywatnie do psychiatry, to czy jest szansa na wyłudzenie jednorazowo: coś skutecznego na sen (co by pozwoliło na 8 godzin nieprzerywanego su) + ze 4 listki zolpidemu + leku przeciw depresji + jakieś bezno w większej ilości?
Raczej nie liczyłabym na duże ilości. Jak dobrze to rozegrasz dostaniesz pewnie opakowanie zolpidemu + łagodne benzo (np. bromazepam) + jakiś antydepresant. W sumie wiele zależy od tego na jakiego lekarza trafisz. Niektórzy przepisują bez problemu różne zabawki, inni nie są zbyt skłonni do wypisywania benzo..
A może, aby uniknąć ewentualnych opłat za badania krwi spróbować zostać honorowym dawcą krwi?
Oni tam chyba robią badania za free?
Jak już pisałam wcześniej badania są za darmo (ale tylko przy skierowaniu of course). A przy oddaniu krwi robią badania, ale nie te, które by Cię interesowały.
Ostatnio zmieniony 06 marca 2009 przez Inside, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Inside nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1285 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: ksionc »
mniemanolog w ostateczności idź po antydepresanty, jak zaczniesz brać benzosy w ciągu to zrobią z ciebie zamulonego debila, tolerka będzie na nie rosła i bedziesz wpierdalał coraz większe ilości i coraz bardziej niszczył sobie psychikę. A jak już zaczniesz brać beznosy to później cholernie ciężko przestać je brać bo po odstawieniu wszytki lęki i fobie powracają ze zdwojoną siłą. I na chuj ci to?

Idz po same antydepresanty + jakiś dobry neuroleptyk do brania podczas odstawiania kody i kratomu

a w ostateczności jak już musisz coś brać to zostań przy tej kodzie i kratomie. Jeśli będziesz robił starannie ekstrakcje, nie przesadzał z ilością thiocodinu to naprawdę te używki niewiele ci zaszkodzą. Nie sugeruj sie wynikami userda on wcale nie jest taki święty napierdalał sterydy, na imprezach chlał jak pojebany, a ostatnio był w tramalowo-klonowym ciągu i potrafił przyjebać 2g tramca i 8 klonów na dobe. Ma prawo mieć zjebane wyniki wątrobowe. Ja sam postaram sobie zrobić te badania wątróbki jak tylko znajdę trochę wolnego czasu. Zobaczymy jak mi te moje używki zaszkodziły akurat na ten narząd.
Uwaga! Użytkownik ksionc jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1800 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: userd »
Dobra, nie jestem święty ale sterydy brałem gdy miałem 18-19 lat (teraz mam 26) to już dawno negatywne skutki nastąpiły i ustąpiły heh. Fakt poszedłem badać się wcześnie po skończonym ciągu kodeinowymi i tramalowym z dodatkami klonów. Ostatnio brałem przeważnie 300 mg kody z Tchiocodinu. Ale też bardzo dbałem o swoje zdrowie, dobrze się odżywiałem jadłem warzywa piłem soki przecierowe itp. Do 11 grudnia także ćwiczyłem na siłce (tak ćwicze z przerwami z 7 lat). Ponadto jak już wcześniej wspomniałem brałem przez rok Essentiale Forte 3 x 1 kaps. dziennie oraz Hepatil też 3 x 1 tab. dziennie, myślałem, że to pomoże :-/
Tak na prawde te duże dawki Tramadolu to brałem przez klony, które że tak powiem odbierają ludziom rozum, dorzucałem -dorzucałem i wyszło 2 g :-/ Gdybym nie brał klonów to na bank skończyłoby się na bezpiecznym i zadowalającym 600 mg. Ale i tak uważam, że Tramal to gówno ;]
Jeśli chodzi o badania to można iść po skierowanie do lekarza rodzinnego i powinien wypisać bezproblemowo. Głównie chodzi o poziom enzymów ALAT i ASPAT -te wskaźniki odzwierciedlają poziom uszkodzenia wątroby.
Można też iść sobie prywatnie do szpitala i zrobić sobie same badania ALAT i ASPAT bez morfologii bilirubiny itp. Te dwa badania ALAT kosztują chyba 6 zł a ASPAT z 5,80 (tak jest u mnie w szpitalu) i to są najważniejsze badania wskazujące na stan uszkodzenia wątroby.
Ja przez zjebane wyniki tych dwóch enzymów musiałem zrobić dodatkowo badania na wirusowe zapalenie wątroby typu C i typu B. Typu B jest refundowane ale za C trzeba samemu zapłacić ok 35 zika.
Wiem, że to jest bardzo mało prawdopodobne, że mam takie HCV lub HBV ale już dla świętego spokoju zrobiłem te badania abym miał spokój. Tylko na wyniki trzeba czekać tydzień, co jest lekko wkurzające ^_^
Tymczasem wątrobe uszkodziłem sobie lekami i teraz bede musiał podjąć działania aby ten narząd zregenerować. Gdybym nie ćpał leków i miałbym takie złe wyniki to zwała była by straszna bo to oznaczałoby, że na prawde mam któreś z typów wirusowego zalapenia wątroby, a tak przynajmniej znam przyczyne zjebanych wyników. Gorzej z przyznaniem się lekarzowi o przyczynie takiego uszkodzenia. Moim lekarzem rodzinnym jest członek rodziny, więc przejebane, będe się chyba musiał przyznać do ćpania co mnie qrwa zawstydza strasznie bo to będzie moja kompromitacja i wszyscy zapewne się dowiedzą o mojej słabości, licze że jakoś dobrze to rozegram :blush:
Powyżej w którymś z postów są moje wyniki, ktoś się zna czy to jest mocne uszkodzenie??? Pewnie też jest u mnie w jakimś stopniu stłuszczenie wątroby. Kurwa ale jestem na siebie zły, że do tego doprowadziłem. Nie musze wspominać, że kody ani żadnych leków już nie ruszam heh.
Ostatnio zmieniony 06 marca 2009 przez userd, łącznie zmieniany 1 raz.
Niczego nie chcę tak bardzo jak zasnąć i się nie obudzić
  • 1111 / 17 / 0
Nieprzeczytany post autor: leiche »
To chyba papa codeine pisał, że jedna tabletka antka 15 zawiera 80% paracetamolu. Nieraz porównywałam objętość papki po ekstrakcji z objętością proszku ze zmłóconych tabletek. Zawsze były zbliżone (a przecież wypełniacze też w jakimś stopniu się rozpuszczają). Zastanawiam się więc, jak to możliwe, żeby paracetamol w większych ilościach przedostawał się do roztworu. Czy ktoś ma wagę laboratoryjną i mógłby wysuszyć proszek po filtracji, a następnie zważyć? Codeine miał kiedyś takie plany, ale nic z tego nie wyszło. Myślę, że nie ma prostszej metody na zbadanie tej sprawy. Chyba że oxan zna :-)

EDIT
A jednak znalazłam:
opiate warrior pisze:
Panowie, kurwa, proszę o uwagę!

Zrobiłem tak jak zwykle - ekstrakcje z 2 paczek Antidolu15 przez SZMATĘ namoczoną zimną wodą. Powinno być 10g w środku.

Po ekstrakcji paracetamol dokładnie zeskrobałem i ulepiłem kulkę po czym wysuszyłem. Zważyłem w szkole na wadze elektronicznej i...

KULKA Z PARACETAMOLU Z EKSTRAKCJI Z 2 PACZEK ANTIDOLU15 WAŻY ZALEDWIE 8,94g!!!

Znaczy to, że nawet lipnie przeprowadzona ekstrakcja (ja tak robię od ponad pół roku) nie szkodzi. Bo 1g paracetamolu macie nawet w saszetce Gripexu etc.
Co myślicie? No, prawda jest taka, że jakąś część tego ważonego proszku mogły stanowić nierozpuszczalne w wodzie wypełniacze.
Ostatnio zmieniony 06 marca 2009 przez leiche, łącznie zmieniany 2 razy.
white trash get down on your knees, time for cake and sodomy
  • 308 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: kolik »
userd, na podstawie samych tylko wyników krwi trudno dokładnie określić stopień uszkodzenia narządu. testy laboratoryjne + dokładny wywiad pozwalają tylko przypuszczać że jest lepiej lub gorzej

jak masz kasę to zrób sobie tomografię komputerową brzucha (CAT) - trochę to kosztuje, ale przynajmniej będziesz wiedział czy masz czym się spinać. Wyniki wyglądają chujowo, jakbyś miał żółtaczkę stary, ale dużo zależy od tego, jak mocny masz ten narząd i jak długo wątroba była do tego stopnia obciążona. Jak nie masz kasy na CAT to czekaj miesiąc dwa, zrób znowu te same badania i niech lekarz je porówna.

Kurwa, napierdala mnie od wczoraj tępy ból w boku :/
Za dużo wolnego czasu, apteka całodobowa za rogiem i się chyba zagalopowałem.
Małe dawki brałem, ekstrakcja zawsze na kryształ, ale chyba jednak za często.
Dobrze że te badania na ASPAT/ALAT nie są drogie, to nie będę czekał tylko w pon idę je zrobić.

EDIT:
@leiche - ok, to jest jakaś informacja
niech ktoś zważy 1 tabletkę antidolu, zobaczymy ile w pigułce jest tych wypełniaczy i będziemy myśleć
(masa tabletki) - (515mg) = (masa wypełniaczy w pigułce)
Ostatnio zmieniony 06 marca 2009 przez kolik, łącznie zmieniany 2 razy.
                  ~O~
  • 1800 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: userd »
Noo dokładnie, wszyscy się dziwią, że nie jestem żółty i oczy mam normalne ;] Co do paracetamolu to przyjmowanie nawet 1 g dziennie przez dłuższy czas ma bardzo szkodliwe działanie zważywszy, że do tego dochodzi jeszcze kodeina, która również jest toksyczna dla wątroby, dodatkowym złym czynnikiem jest to, że trzeba roztwór pić na pusty żołądek. Na wszelkich ulotkach gripexu/fervexu/febrisanu etc. jest napisane, że nie powinno się tego stosować dłużej niż kilka dni. Paracetamol również bardziej szkodzi gdy przyjmowany jest na pusty żołądek.

Ja robiłem ekstrakcje bardzo dokładnie, z bardzo zimnej wody w ilości max 50 ml czyli robiłem wszystko prawidłowo -powiem wrecz, że wzorowo ponadto nigdy nie brałem kody z ryzykownych tabletek typu Dafalgan, Efferalgan Codeine itp. nigdy też w "karierze" nie popiłem kody alkoholem. Brałem jedynie z Antidolu, Tchiocodinu, Talvosilenu zwykłego i Forte. Niczym nie wzmacniałem ;] Brałem regularnie osłonowe drogie i najlepsze leki na wątrobe i co i wyniki mówią same za siebie. Są zjebane ^_^

Ponadto w mojej rodzinie nikt nie miał nigdy problemów z wątrobą i nawet 84 letnia babcia, biorąca wcześniej jak i obecnie mnóstwo leków -będąca obecnie w szpitalu z powodu postępującej demencji starczej, wątrobę ma zdrową. :cool:

A badania zrobiłem z czystej ciekawości, bo z natury jestem ciekawy i podejrzliwy, ponadto wiem, że branie przez długi czas leków z kodeiną nie jest bez wpływu na wątrobe i organizm. Bo trzeba pamiętać, że człowiek nie składa się wyłącznie z wątroby ;]
I ta ciekawość sprawiła, że dowiedziałem się jak sprawy się mają, bo nic mnie nie boli, zwała po odstawieniu kody minęła i można powiedzieć czuje się fizycznie wyśmienicie. Mam tylko lekkiego doła spowodowanego całą tą sytuacją i jestem poddenerwowany.

Teraz zobaczcie ile jest osób na tym forum, które biorą często kode popijają browarami i się nie pierdolą. A trzeba pamiętać, że wątroba nie boli, tzn. ból występuje gdy jest na tyle powiększona, że powoduje ucisk na inne narządy a wtedy to już jest przejebana sprawa. Fakt ten organ się regeneruje, ale bez przesady wszystko ma swoje granice.
Sprawdziłem na fachowej stronie swoje wyniki i można powiedzieć, że nie jest jeszcze tragicznie, chociaż dobrze też nie jest ale odpowiednia dieta + odpowiednie leki powinny wszystko załatwić. Ale podczas regeneracji nie mogę ćpać ani pic alku, co znacznie pogorszy jakość mojego życia. <_<


PS: Ceny badań ASPAT i ALAT są obowiązujące w szpitalu w moim mieście i oczywiście mogą być różne w różnych szpitalach chociaż rozbieżości nie powinny być znaczne ;]
Niczego nie chcę tak bardzo jak zasnąć i się nie obudzić
  • 1285 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: ksionc »
Mam pytanie co mi sprawdzą, gdybym poszedł oddać krew? dowiedziałbym się wtedy o wynikach ASPAT i ALAT odbiegających od normy??

userd
lekarzowi powiedz ze ostatnio przeholowałeś z piciem. W Polsce już tak jest ze alkoholizm to normalna sprawa i żaden wstyd, ale jak ktoś zje 300mg kody to już ćpun i tylko go uśpić zęby się nie męczył.
Uwaga! Użytkownik ksionc jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3 / 1 / 0
Ciczyłes moze ciezko na kilka dni przed badaniami, a moze miales zakwasy jak byles na badaniach. Czynniki, ktore wymienilem moga znacznie wypaczyc wyniki badan. Wiem na własnym przykładzie. http://www.sfd.pl/Podwy%C5%BCszone_prob ... 19169.html

edit.
Jak chcecie sie przebadac to pojdzcie do lekarza i powiedzczie prawde od ilu lat sie nie badaliscie. Jak poszedlem i powiedzialem, ze nie mialem robionych badan od 8 lat to Pani doktor pokiwala ze zrozumieniem głową i wypisało duzo różnych rzeczy, nie mniej o ALAT i ASPAT musailem sie sam upomniec, bo tego mi nie zapisała.
  • 1800 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: userd »
Zakwasów nie miałem bo przerwałem trening na zimę, często mi się to zdarza, że w zimę nie ćwicze, za to od marca zawsze zaczynam i tak do połowy grudnia ;]
Zimą jakoś mi się nie chce po pracy jeszcze na siłke jechać, ciemno, zimno itp. ;-)
Niczego nie chcę tak bardzo jak zasnąć i się nie obudzić
ODPOWIEDZ
Posty: 360 • Strona 5 z 36
Newsy
[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce

Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.