Zbieram sie, zeby znow na te 2 miesiace nie jarac, tylko ciezko jakos :/
Za duzo ukojenia wzgledem zycia daje mi te palenie, dodatkowo prawie w ogole nie fukam w tym czasie, a jednak wole buchy codziennie niz inne zabawki.
Zawsze swiat dla mnie jest taki "inny", czuje sie jak dziecko, ktore dopiero go poznaje, mam rozne retrospekcje do sytuacji z dziecinstwa, takie poczucie wolnosci. Kocham to
23 lutego 2019Karolrdm99 pisze: Zauwazylem, ze jak sie popala dzien po dniu,to fazy jakby krotsze i slabsze troche,
23 lutego 2019KiTaWlad pisze: Uwielbiam ta "magie" przy paleniu.
Zawsze swiat dla mnie jest taki "inny", czuje sie jak dziecko, ktore dopiero go poznaje, mam rozne retrospekcje do sytuacji z dziecinstwa, takie poczucie wolnosci. Kocham to
Inny, ale zawsze ten sam
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Aby nie odczuwać spłycenia fazy dobrze jest mieć 4 (ewentualnie 2, ale to za mało) różne odmiany pod ręką i nimi żonglować. Co nie zmienia faktu, że lepiej jest palić raz na jakiś czas.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Ja jak wypije kawę lub energetyka tak około 40-60 minut przed paleniem to robi mnie zauważalnie mocniej,oczywiście stosując regularnie w końcu występuje tolerancja i człowiek się uodporni.
Ale jak ktoś nie próbował jeszcze to polecam ;p tylko u mnie najlepiej to działa z mocną kawą i z odstępem czasowym od palenia. Czytałem nawet w necie kiedyś że kofeina ułatwia przyswajanie THC czy coś w tym rodzaju ;)
Ostatnio trafiłem (a w zasadzie wtopiłem) 3 g jakiejś nieznanej mi z nazwy Sativy, której działanie sprowadza się do lekkiego relaksu. Wygląda, pachnie i smakuje super, ale co z tego... Jakby tego było mało, ciężko się po tym śpi, co w połączeniu ze słabym działaniem dyskwalifikuje ten temat. Nadaje się tylko i wyłącznie do mieszania z czymś, co działa zdecydowanie wyraźniej. Szlak mnie trafia jak pomyślę, że zapłaciłem za to 120 zł. Przez pomyłkę dostałem wprawdzie 5, ale jestem zły na chłopa za tą akcję i nic mu nie mówię.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
