Sweet Bulldog pisze: Nie czytam wypocin
a czyje txt nazywasz wypocinami ?!? slowacki sie qrwa znalazl
[url=http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=12360]White Skunk Growlog[/url]
Wkręt był very ch..y, teraz może sam sobie wyhoduję jakąś roślinkę, będę ją podlewał wodą mineralną i przynajmniej będę wiedział co palę ;-)
P.S
Też nie jarzę o co SB chodziło z tymi wypocinami :rolleyes:
SB pisze: Nie czytam wypocin
Unyfiks pisze: a czyje txt nazywasz wypocinami ?!? slowacki sie qrwa znalazl
CzerwneKorale pisze: Człoieku bez takich. SB pisząc to nie miał nic złego na mysli.
;-)
(moj pierwszy post :D )
LeonardoDaVinci pisze:SB pisze: Nie czytam wypocinUnyfiks pisze: a czyje txt nazywasz wypocinami ?!? slowacki sie qrwa znalazlnie no respekt dla wszystkich ]CzerwneKorale pisze: Człoieku bez takich. SB pisząc to nie miał nic złego na mysli.
Dawno nie śmiałem się z postów, ale ten wątek mnie rozbraja na maksa..;)
Nie chodziło mi o nic złego tylko nie przeczytałem wszystkich wiadomości, a chciałem coś napisać. Bajera?Słowacki pisze:a czyje txt nazywasz wypocinami ?!? slowacki sie qrwa znalazl
To dlatego jestem taki słodki, kumasz? Patrz na moje ładne posty- fajne nie? :nuts: 8-( :-D
Pozdrawiam!
Na chillout ludzie!
Pan_Kleks pisze: SB znalazłem dla Ciebie nowy Avatar ;-)
Dziękuje bardzo! Jak go przerobie na odpowiedni rozmiar to sobie go zarzuce..;)
Dobry motyw z tym co piesek ma na głowie- mi też by się przydało, abym mógł ochłonąć od czasu do czasu.
Gorące pozdrowienia!
Na poczatku bylo zajebiscie, biodra leca w rytm muzyki..
Wpadlem na pomysl "wezme jeszcze buha"
No i sie zaczelo..
Walenie serca, kopanie krwi w glowe i ogolnie stalem 30 minut nad wieza zeby ja wylaczyc :D
Potem przypomnialem sobie, ze na zejscie zlej fazy najlepiej wykompac sie w zimnej wodzie..
I wpadlem w coraz to wieksza panike, az w koncu wyladowalem pod prysznicem tak jak jakis psychole sie polewaja woda.
Wstalem ubralem sie i polozylem sie spac.
Potem zejscie i koniec fazy.
Ze smiech faz mialem kilka, ale nie takich mega zajebistych. Polecam wkrete na aliena :D
Kolezce wkrecilismy ze wychodzi mu alien i hyba spanikowal bo uciekl i sie schowal. Po 10 minutach wrocil i sie polewal ze go wkrecalismy :)
Sweet masz technics'a ktorys z EH (*serbrny*) ? ;)
Ja do tej pary zaliczylem tylko 1 BT. To bym 1 i ostatni raz kiedy chcialem sprawdzic ile dam rade i do tej pory nie pamietam ile dokladnie poszlo z dymem. W kazydm razie skonczylo sie na tym, ze przez godzine siedzialem w 1 miejscu, bylo mi okropnie gorąco i myslalem ze to przez słonce (ranek). (uczucie stapiania, jak masło na patelni) :-D Nie mialem sily wstac z fotela. Pozniej poszedlem do kibla, tylko tam nie bylo okien i przez nastepna godzine siedzialem sobie w samotności. Do tej pory nie pamietam dokladnie co tam robilem i o czym myslalem. Podejrzewam ze sluchalem muzy bo po calj zabawie bateria w mp3 byla dobita do granic mozliwośc. Od tamtej pory wiem jedno. Ganja to nie zabawka, trza uwazac. :-D
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.