SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Z większych dzbanków jest chłodniejszy dym, ale ja też wolę małe. Bo mam mały pysk + zawsze mam problem z wyliczeniem, ile miejsca w płucu zostawić, żeby ściągnąć całą resztę po puszczeniu sprzęgła. Z takiego 20 cm walę na pełne płuco hita, a to co zostaje w bańce to pomijalne straty.
The body or a conscious mind'
27 marca 2023onthenet pisze: Dlaczego prawie zawsze łapię srogie parajone po ziole? Występowało to też (na wejściu) jakiś tam bieda ketonach typu 3-CMC ze stacjonarki.
Przy 4-CMC to nie występowało...
Jak nie cierpię reggae, bo kto słucha ten kolege wiadomo. A każdy rasta to pede hehehe. Ale poważnie, posłuchaj sobie jakiegoś lajtowego reggae np. Don't worry, z takim rytmem 60hz chyba to jest. Takim jak w don't worry.
Jeśli tak masz mam sztuczkę psychologiczna. Zapal sobie w bezpiecznym, ciepłym, oswietlonym ciepłym swiatlem (kolory od żółci do czerwieni) bądź w nim w cieplutko otulony jakimis kocykami, poduszkami. Wszystko w pokoju tez raczej ciepłe barwy. Jak masz kogoś z kim czujesz sie bezpiecznie to może ci towarzyszyć. W tle łagodna muzyka, może być reggae, albo jaką lubisz, ale z tych spokojniejszych ze zbioru i z pozytywnymi dzwiekami (Majka Jeżowska ma same takie praktycznie, ja lubie chiptune'y).
I jak już jest to wszystko i jestes spokojny, a nawet lekko senny, ułożony wygodnie. Wtedy spleć ręce na klatce piersiowej jak u zmarłego. Po prostu połóż ręke na sercu a drugą na niej i powiedz sobie najlepiej spokojnie i na głos "gdy będę miał paranoje to położę tak ręce na sercu, a wtedy stopniowo moje paranoje znikną, a pojawi sie spokój, który teraz czuję i najlepiej juz zostań w tym miejscu i idz spac, albo wróć stopniowo do normalnych zajęć.
Gdy zaczną cie łapać paranoje następnym razem to znajdz najbezpieczniejsze i najspokojniejsze miejsce jakie masz pod ręką. Najlepiej usiądź, albo sie połóż, ale na stojąco tez tak mozna. Spleć ręce tak samo, postaraj sie jak najlepiej przypomnieć ten spokojny pokój i tą fazę i głeboko i powoli oddychaj, ale nie na siłę jesli szybciej ci bedzie bardziej odpowiadało to ok. Z wydechem możesz sobie pomyśleć/powiedzieć "wraca do mnoe spokój", "nadchodzi spokój", albo samo " Spokój". Powinno pomóc i to w dalekiej perspektywie, a może się nawet przydać na inne fazy, lub sytuacje życiowe. Pozdrawiam.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
