Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 180 • Strona 6 z 18
  • 2179 / 31 / 0
carnage9 pisze:
W tym przypadku mowilem o leku przed Aya. Mam znajomych ktorzy to pili, a sa wydaje mi sie bardziej rozwinieci w tym kierunku niz ja. Mowili, ze bylo to ciezkie doswiadczenie. Czuje, ze musze narazie powoli uczyc sie przejmowania kontroli nad fala, by sie na niej utrzymac, gdy przybedzie. Niemilo jest wpasc pod wode. Tak samo jak w przypadku salvi- wole regolarne, powolne cwiczenia. Moze za jakis czas:)
myślisz że jesteś w stanie sie na to przygotować? Jesli aya nie działa jak chociażby kwas czy inne trypty/fene to jakim sposobem chcesz sie na to przygotować? To tak jakby sie przygotowywać marihuaną na doświadczenie kwasowe lub kwasem na szałwiowe. Chyba że sie myle, bo jednak DMT w postaci nieudanej aya spożyłem i zadziałało w małej dawce właśnie jak reszta trypt.
  • 2244 / 23 / 0
W porządnej zadziałałoby inaczej, chodzi mi oczywiście o aya.
  • 2179 / 31 / 0
a więc o tym właśnie mówie, robisz mocną aya i lecisz. Może nie z szelmowskim uśmieszkiem na ustach i z pokorą ale zdaje mi sie że nie ma sie tu na co przygotowywać. I tak wywlecze na drugą strone i zdmuchnie jak świeczke.
  • 915 / 4 / 0
Praktyka luzu pomaga na każdy psychedelik. Nie wiem czy bardziej chujowy jest schemat "boje się" od "przygotowuje się na coś wielkiego!". Nie przeceniałbym działania ayahuaski na zachwaszczony umysł.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2244 / 23 / 0
Coś w tym stylu (dotyczy tego, co napisał Gwynnbleid). Generalnie jakieś nastawianie się na coś tam, coś tam jest bez sensu, bo albo wyjdzie lipa (a miało być tak pięknie), albo wyjdzie torpeda (no zgoda, miało być mocno, ale żeby aż tak?).
Przy okazji rozmowy o strachu i tych całych przygotowaniach, to mogę napisać jedną rzecz - jeśli ktoś chce się jakoś "uzbroić" przed próbą z aya, musi całkowicie wyeliminować właśnie strach. Jeśli się boisz, nie wchodź. Nawet nie próbuj.
  • 915 / 4 / 0
Mistrzu, jak mam wyeliminować w sobie strach? Heloł. Spychanie w podświadomość to nie eliminacja, podobnie tłumienie. Nieładnie takimi frazesami pisać.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2244 / 23 / 0
Zwyczajnie, albo jesteś tchórzem, albo nie. Nie szukajmy dziury w całym, kiedy taki wieczór piękny.
A to całe "heloł" kojarzy mi się z głupimi amerykańskimi małolatkami. Nie zaniżaj poziomu, proszę.
  • 915 / 4 / 0
Znaczy, jestem predestynowany niejako do bycia tchórzem lub nie? To nie jest dziura w całym, po prostu gadanie ogólnikami i frazesami nikomu nie pomoże, może tylko zaszkodzić, nawet w taki piękny wieczór.
Nie zaniżaj poziomu swoimi skojarzeniami z "helloł", mi się tam kojarzy z jednobiegunową prądnicą Faradaya przekształconą w urządzenie wolnej energii. Bardzo przywiązany do formy kolega.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2244 / 23 / 0
Dokładnie. Wyeliminować strach - to jest ogólnik?
A to przepraszam, kolegę też przeproś ode mnie.
  • 915 / 4 / 0
Oczywiście, że ogólnik. To nie takie proste.
Z tym kolegą, to chodziło mi o Ciebie. Chyba, że nie chcesz się już kolegować.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 180 • Strona 6 z 18
Newsy
[img]
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami

22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.

[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe