DXM i pociągi.
Pamiętam jak w takiej konfiguracji oglądałem Twin peaks.
Zdałem sobie sprawę, że to prawda.
Po dragach odwiedzają nas byty.. A może same dragi to byty mające samoświadomość jakoś. Nie wie.m
DXM jest przepoteznym narkotykiem, jeśli wie się o nim cokolwiek, a nie zarzuca się 450mg i idzie na miasto, a szczytem atrakcji jest robo walking, będący wyłącznie skutkiem ubocznym powodowanym sztywnością mięśni.
Poszukaj sobie opisów plateau poszczególnych, przelicz ze swoją wagą ciała i miłych lotów. Niższe plateau polecam do oglądania filmów, wyższe muzyka z zamkniętymi oczami np Shpongle. Dawki na wyższe plateau lepiej zarzucać w odstępie godziny dwóch, przynajmniej na początku.
I koniecznie próba uczuleniowa przed pierwszym tripem, 60mg dzień wcześniej.
A w ogóle to DXM jako naprawdę potężny dysocjant, jednocześnie mający sporo z euforyka i trochę mniej z opio (ale też, nie tylko strukturalnie) potrafi naprawdę mocno uzależnić. Poczytaj sobie wątek ogólny i posty niektórych wykrętów :) tylko nie ostatnie strony, gdzieś bliżej połowy mniej więcej :)
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.