Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Czy masz problemy z koncentracją i pamięcią odkąd zacząłeś brać narkotyki?
No ba
106
80%
Nie.
26
20%

Liczba głosów: 132

ODPOWIEDZ
Posty: 74 • Strona 1 z 8
  • 1067 / 206 / 0
Czasami jak się naćpam przypominam sobie jakąś całkowicie nieistotną i nieistotną sytuację która się zdarzyła jakiś czas temu. Najczęściej zauważam to na dxm. Jak to się mogło stać, że pamiętam jakie papierosy wtedy paliłem, a czasami ledwo kojarzę co robiłem dzień wcześniej?
Ostatnio zmieniony 20 października 2008 przez czajnikof, łącznie zmieniany 1 raz.
I don't do drugs. I am drugs.
  • 803 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: yam'teoretyk »
Nie wiem. Mam to samo hehe
  • 784 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: koala »
Jest tak. Naćpana głowa funkcjonuje samorzutnie i w ogólnym bałaganie wyrzuca na powierzchnię różne rzeczy.
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1067 / 206 / 0
Nieprzeczytany post autor: czajnikof »
Jakiś czas myłem zęby kilkoma szczoteczkami na zmiane bo nie pamiętałem która jest moja.
I don't do drugs. I am drugs.
  • 784 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: koala »
Ja na kilka miesięcy zupełnie zapomniałem, że mam młodsze rodzeństwo. Kto da więcej?
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2879 / 101 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
widzę, że nie jestem osamotniony, też mi się nieraz na deksie (ale na innych środkach również) przypomina szczegółowa całkiem nieistotna sytuacja z przeszłości (czasem bliskiej, częściej jednak dość odległej).
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 784 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: koala »
Jeśli wierzyć znajomym szamanom, muchomor potrafi świetnie odblokować pamięć poniżej piątego roku życia, który jest mniej więcej granicą ciągłości naszej pamięci. Rzeczeni konsumenci muchomora weryfikowali odblokowane wspomnienia w rozmowach z rodziną i znalazły one potwierdzenie. Nie jadłem, nie zapieram się.
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5299 / 106 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
Kurde, kolejny powód wykluczony, przez który uważałem siebie za osobę lekko jebniętą przez los %-D A co do tego muchomora to kurwa ciekawe i to nieźle. Ale pewnie musiałby być obok szaman, bo samemu to se można ale wzorki pooglądać ^_^
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 784 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: koala »
pilleater:
Kurde, kolejny powód wykluczony, przez który uważałem siebie za osobę lekko jebniętą przez los
Rzekłbym, że raczej nie znika, tylko dotyczy większej ilości osób. Czyli nie dość, że źle, to jeszcze pospolicie ;-)
pilleater:
A co do tego muchomora to kurwa ciekawe i to nieźle. Ale pewnie musiałby być obok szaman, bo samemu to se można ale wzorki pooglądać
To była ciekawa i jak na ówczesne polskie warunki (jeszcze hr nie było) profesjonalna ekipa pod hasłem "szamanizm albo schizofrenia". Brali nie rozrywkowo i z pewnymi rezultatami. Sam nie doświadczyłem, ale ludzie byli wiarygodni, więc rzecz godna sprawdzenia. Fakt, że dobrze byłoby mieć prawdziwego szamana do psychodelicznych tripów. Taki dj tripu na nieogar to zdecydowany brak w naszej kulturze.
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 909 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: gynoid »
koala pisze:
Taki dj tripu na nieogar to zdecydowany brak w naszej kulturze.
Kiedyś na zbaku nazwałam takiego człowieka BJ-em (Bania Jockey).
"czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować"
ODPOWIEDZ
Posty: 74 • Strona 1 z 8
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).