Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
o przekazanie w moje rence moderatury tego wątku, z którego zobowiązęzuję sie od zaraz w trybie natejchmiastowym bezwzłocznie usunąć wszelkie posty odnoszęce się do innych zwierząt , lub też, przez szacunek dla wypowiadajacych się o nich szacownych klijentów Najczcigodniejszej Al-dministhsabbatchancji , rzeczone posty przenieść do wydzielonego wątku,który mógłby sie nazywać się np. Grzyby I Inne Zwierzęta.
Polecając się oświeconej i oświetlającej drogi naszych zdysocjowanych jaźni nieomylnej i suwerennej Pamięci Potężnych Hyperimperialnych Serwerów Namaszczonej Adminisrancji
załanczam załączony poniżej opracowany przezemie zamodzielnie przykład "Wzorcowego Posta Miesiąca", jako ilustrację nowego, konstruktydefinitywnego stylu postowania jaki chciałbym lansować w tym wątku.
z poważaniem
agent "Elka"
Hej,a wracając do tych ślimczaków, to dzisiaj takiego jednego przyniosłem sobie nieopatrznie do domu razem z grzybkiem , ale że humor miałem taki jak i zbiór, ;-) , zatem i temu stworzeniu postanowiłem darować, i wypuściłem biedaka do ogródka. Zastanawia mnie jaki humor będe miał,kiedy zobaczę go znowu na jakimś grzybie na tamtej łące pięć kilometrów dalej, albo i dalej . Od tego zależy czy wówczas zsadze go uprzejmie na miejscu,czy znowu dopiero u mnie w ogródku.
Mam nadzieję,że duch grzyba nie zdrzemnał się np. obok , np. na muszli tego mięczaka i nie obudzi się np. w połowie drogi . Na pewno zapamiętał mnie i trafi jakby co, ale przyznam Że wolałbym jednak mieć go juz teraz tu, z innymi.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
atem i temu stworzeniu postanowiłem darować, i wypuściłem biedaka do ogródka. Zastanawia mnie jaki humor będe miał,kiedy zobaczę go znowu na jakimś grzybie na tamtej łące pięć kilometrów dalej, albo i dalej .
Ślimaki nie są okej i są złe.
Plankton pisze: Myślicie że krowa która wpierdala grzybki miała by kopiące mleko, to by było coś :-) .
A na biologię chodziłeś? :-p
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
Ciekawe co ślimak czuje jak zje pół grzyba.
Bo krowa to chyba na tyle podobna do człowieka, że ma fazę. Tylko musi zjeść kilka razy więcej grzybków.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.