Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Chodziło mi po głowie ostatnim czasem, czy macie jakieś swoje sposoby na wygaszenie deksowej manii. Zapisujecie się do grona ubezpieczonych w medykamenty usypiające czy walicie system, i nie śpicie do rana.
Czy macie w zanadrzu jakieś benzo? A może tylko hydroxyzyne? Albo dolewacie piwa dla zaśnięcia? Czy może robicie jeszcze inne rzeczy, aby nie wywijać nogami i rencami w łóżku, kiedy już stwierdzicie, że seans się kończy. GBL? Trawsko raczej nie pomaga, a zolpidem to już ryzyko
Wiadomo jak to potrafi być wkurwiające- nie tylko ze względu na samą irytację danym stanem, ale także zwykłe zmęczenie, senność i 'niemożność' zaśnięcia. Czasem zdarza mi się śpiewać w łóżku naprężając nogi w powietrzu :D Katuję się myślami- idź jutro do rodzinnego, nich ci chociaż hydroxy (jeśli nie estazolam) przepisze, cokolwiek co pomoże sie odciąć. Odłożyć z przeznaczeniem na zabicie tripa po DXM i wsio!
No więc właśnie! Dzielcie się swoimi sposobami.
Jeden raz zdarzyło mi się przyjąć coś na sen ( urządzenie dźwiękotwórcze padło, a trip bez muzyki to marny trip ) i był to napar z kozłka lekarskiego. Dwie szklanki posłały mnie bardzo szybko w krainę snów.
Myco-Maniac
Zapalmy, pogadajmy, gg 26629941
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
