- Każdy kto ma stałą funkcję
- koordynatorzy lokalnych grup - przy czym oni wysyłają je do Grzesztofa
- wskazane również aby osoby które podjęły się wykonania jednej rzeczy lub zrobiły coś dorywkowo, bo pomoże to nam uporządkować wiadomości o tym co juz jest zrobione, za co trzeba się wziąć etc.
Komu powinien je dostarczać: Komisji Rewizyjnej, w celu uniknięcia nieporozumień proszę o nadsyłąnie ich mnie na adres alex@kanaba.info lub za pośrednictwem forum.
Po co: Jak wspomniałem - chodzi o możliwość podsumowania co zostało zrobione, jak, za co należy się wziąć etc.
1. Cele i zadania na dany miesiac.
2. Przebieg wykonywania poszczegolnych.
3. Efekty:
- co sie udalo
- na ile sie udalo
- co sie nie udalo
- ewentualnie przyczyny
4. Rzeczy nie mieszczace sie w kategorii powyzszych - udzielenie komus
pomocy, zrobienie czegos 'poza obowiazkiem'.
5. Uwagi wlasne i notatki.
Zrob to porzadnie aby ludzie nie mieli watpliwosci, prosta instrukcja dla debila...
Uświadom to sobie!
Ty też jesteś BOGIEM,
Tylko wyobraź to sobie!
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.