Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne lub dysocjacyjne.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 515 / 110 / 7
Witam założyłem taki temat bo jestem ciekawy czy ktoś przeżył to co ja. Wcześniej kilka razy przeżyłem śmierć ego podczas psychodelicznych sesji natomiast dziś się to stało podczas snu! Byłem zlepkiem wielu komórek, moja tożsamość została całkowicie zdezintegrowana nie było tam myślenia za pomocą słów, nie miałem pojęcia kiedy ten stan się rozpoczął i kiedy się zakończy bo oczywiście czas nie istniał było tylko tu i teraz
Pozdrawiam
  • 1195 / 223 / 32
Jak przeżyłeś już coś takiego wcześniej na sajko to nie widzę nic nadzwyczajnego, że umysł mógł ci to odtworzyć podczas snu.
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 151 / 67 / 0
Mnie nie raz zdarzało się osiągnąć stan bliski Ego Death na mikrodawkach, dosłownie tak jakby mózg odtworzył stan który pamiętał z makrodawek.
Innym razem zjadłem zaledwie 1g grzybów, leżałem sobie czilując tym stanem i nagle zacząłem słyszeć identyczne dźwięki jak te podczas palenia czangi, takie cyfrowe jak ze starego PC.
Myślę że doświadczenia z każdej fazy zostają zapisane gdzieś w naszym mózgu i czasami powracają pod wpływem pewnych bodźców.
Uwaga! Użytkownik Iacobus nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.