Chciałem zapytać, czy hipnoza może być wykorzystywana w leczeniu uzaleznień. Czy może być wykorzystywana jako dodatek do psychoterapii u po żadnego terapeuty, czy jako w ogóle samodzielna metoda? Sam zacząłem dzisiaj chodzic na takie sesje - co prawda z przymusu, z bardzo duża ilością wątpliwości, no ale zacząłem.
Może znacie jakieś artykuły naukowe na temat hipnozy wykorzystywanej ogólnie.
Przypadkiem może ktoś z was sam uczestniczył w czymś takim?
Dosłownie cokolwiek. Za jakiekolwiek informcje będę bardzo wdzięczny.
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
https://youtu.be/PctD-ki8dCc
Po angielsku.
Tematy poruszane to m.in. rola takich praktyk w leczeniu traum, lęków itp.
#samomięso
Jak wracałam z dtx ostatnio, bardzo przejęta i przemiła taxidriverka w gadce rozwiniętej od słowa do słowa zachęcała mnie do spróbowania takich sesji. Miała kogoś w rodzinie, kto się uporał z nałogiem nikotynowym.
W każdym razie wierzę, że coś w tym jest.
Jesli nie ma się dolegliwości psychicznych to zaburzających, to we wnętrzu prowadzi się zwykle dwa dialogi.
Jeden na poziomie podświadomości. Drugi na tym głębszym, nie tak łatwo "kontrolowanym" (już sam ten świadomy dialog nie jest łatwy do panowania nad nim) i transparentnym, tj. podświadomym.
W naszym przypadku jeszcze jest trzeci, ten najbardziej dezinformujący i zwodniczy, czyli dialog uzależnienia.
Każda metoda dobra, o ile zbliża nas do celu.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
