Jeśli błędny dzial to proszę o przeniesienie ;)
19 marca 2021xsinmain pisze: Witam. Czy jest na tym forum ktos kto ma taką samodyscyplinę, że może mieć w szufladzie skitrany materiał lub zioło a caly dzien moze chodzić trzeźwy? Wiecie co mam na myśli. U mnie niestety to wygląda tak, że jaram do ostatniego okruszka i kiram do ostatniej grudy. Jakies sposoby jak wyrobić u siebie taką samodyscyplinę?
Jeśli błędny dzial to proszę o przeniesienie ;)
Oczywiście jest możliwość wzniesienia się ponad to, ale na prawdę trzeba dużej samoświadomości, którą WYPRACOWUJE się latami poprzez np. medytację lub szczere rozmowy z samym sobą :)
Tylko raz na jakiś czas zdarzy mi się ''wyskok'', że wezmę dawkę ponad terapeutyczna.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
19 marca 2021xsinmain pisze: U mnie niestety to wygląda tak, że jaram do ostatniego okruszka i kiram do ostatniej grudy.
U mnie zioło bardzo długu potrafi poleżeć. Ostatnio kupiłem gram, w czerwcu - a jeszcze mam z połowę. Z żadną substancją nie mam tak, że musiałbym odmawiać sobie trzymania nadmiaru, aby nie zażywać zbyt dużych ilości. Jedyna taka rzecz to coca cola, ile bym nie miał to wypije. 1,5 l dzień, to kiedyś dla mnie microdosing był. Teraz nie kupuje, bo to jest takie chamskie dowalanie kalorii, jakich mało.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
