...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Witam,
nie wiem czy to odpowiedni dział, wydaje mi się, że tak.
Mój problem wygląda następująco, od ok 2 lat (może troszkę dłużej) biorę:
- na początku rysperydon 1 mg, potem 2 mg, potem 3mg przez długi czas, a od ostatnich 4 miesięcy stopniowo najpierw 2 mg, a teraz 1mg
- duloksetynę najpierw 30mg, potem 60mg, teraz znowu od 4 miesięcy 30mg
- przez pewien czas kwietapinę, nie pamiętam już w jakiej dawce, kompletnie na mnie nie działała więc w porozumieniu z lekarzem przestałem
- od około roku 5mg olanzapiny, od około 4 miesięcy pół tabletki dziennie
- najpierw 75mg pregabaliny, potem 150mg, potem 300mg przez długi czas, od około 4 miesięcy najpierw 150mg a teraz 75mg
- przez pewien czas jakiś łagodny lek uspokajający na receptę, którego nazwa zaczyna się na h (nie pamiętam niestety), mogłem jeść garściami i nic to nie dawało więc w porozumieniu z lekarzem przestałem.

Ogólnie rok temu (zaraz po świętach 2019/2020) postanowiłem bez porozumienia z lekarzem nagle z dnia na dzień przestać brać wszystkie leki (akurat mi się wszystkie pokończyły i nie odnowiłem recept). Myślałem, że nie będzie konsekwencji. Realnie wyglądało to tak, że przez miesiąc dzień w dzień rzygałem, miałem jadłowstręt, schudłem 15kg i czułem się ogólnie fatalnie. Po tym epizodzie wróciłem do brania leków w dawkach jak podane wyżej.

Od ostatnich 4 miesięcy widzę, że waga spada (2 lata temu ważyłem 78kg, najwięcej ważyłem 108kg - jakieś 4 miesiące temu), a teraz (myślę, że dzięki obniżeniu dawek) waga spada regularnie w tempie ok 2kg na miesiąc. Chciałbym zbić tą nadmiarową wagę, ale nie chcę żeby mi powrócił taki epizod jak rok temu. Na obecnych dawkach czuje się w miarę dobrze. I teraz pytanie, ile realnie jeszcze musiałbym jeszcze brać te leki i czy np. mógłbym spróbować brać niektóre leki co 2 dni, potem co 3 itd. Ewentualnie czy można je zastąpić jakimiś lżejszymi substancjami. Najgorzej sprawa ma się z tą pregabaliną, podejrzewam że to po niej tak mocno przytyłem.
  • 3031 / 655 / 0
Czemu bierzesz tyle tego gówna (neuroleptyków)?
Masz schizofrenie czy co?
miłość, trzeźwość, pokora
  • 9 / 1 / 0
Kiedyś uświadomiłem sobie że leki pozostaną ze mną aż do śmierci. To bardzo wygodne nastawienie, nie musisz myśleć o tym aby to rzucić.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.