Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 380 / 89 / 0
Jutro czekają mnie badania medycyny pracy i mam dylemat czy odpowiadać szczerze jak padnie pytanie o leki przyjmowane stale. Sęk w tym że startuje na poważne stanowisko w poważnej firmie, pracodawca o wszystko wypytuje po kilka razy, kilka razy przegląda każdy papier bo praca wiąże się ze sporą odpowiedzialnością. Leki które przyjmuje stale to paroksetyna, buprenorfina i metylofenidat i myśle jak to rozegrać, bo napewno lekarz zwróci też uwage na blizny na przedramionach. Jeśli nie przyznam się do brania leków a coś się stanie np wypadek w pracy to ubezpieczyciel nie będzie robił problemów?
Grozi mi za to jakaś odpowiedzialność karna?
Pewnie padnie też pytanie czy lecze się psychiatrycznie.
Raczej ćpuna/lekomana/osoby chorej psychicznie nikt nie chciałby zatrudniać...
:fuj: :fuj: :fuj:
  • 69 / 9 / 0
a po co sobie robić problemy? ewentualnie powiesz że zacząłeś się leczyć po rozpoczęciu pracy i tyle

jak zaczynałem studia to się przyznałem że mam za sobą pobyt w psychiatryku i musiałem latać do psychiatry dodatkowo żeby mógł łaskawie ustalić czy mogę studiować, straciłem tylko czas.
  • 380 / 89 / 0
No właśnie gdyby był jakiś wypadek to ubezpieczyciel bądź prokuratura mogli by wpaść na genialny pomysł sprawdzenia histori leczenia i wyszłoby że to zataiłem podczas badań.
:fuj: :fuj: :fuj:
  • 1290 / 367 / 0
a co to za stanowisko? No przeciez normalnie 2 zdania zamienia to beda widziec, czy jestes poryty, czy nie. Zreszta nie ma czegos takiego jak powazna firma, ani powazne stanowisko a odpowiedzialnosc zawsze jakas jest ze wzgledu na cos, to sobie takie rzeczy sam wymysliles, ze taka robota, a robota jak kazda inna. Zastanow sie sam, czy jako cpun nadajesz sie do tej pracy i czy nie bedziesz narazac siebie i innych.
  • 1195 / 223 / 32
Prawda, tylko prawda nas wyzwoli %-D
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 380 / 89 / 0
Nakłamałem na badaniach, jeśli kiedyś wynikną z tego jakieś problemy to dam wam znać.
:fuj: :fuj: :fuj:
  • 1195 / 223 / 32
Wystarczy, że odstawisz wymienione leki i nie powinny nigdy wyniknąć z tych kłamstw żadne problemy.

Proste?
Spoiler:
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).