Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
  • 74 / 4 / 0
Czym jest waporyzator?
Waporyzator to grzałka z drutu oporowego sterowana za pomocą układu elektronicznego w obudowie. Zasilana z baterii albo z insta. elek.
Waporyzator najbardziej przypomina stację lutowniczą, kolbową albo hot air.
Takie stacje kosztują od 50 zł do tych z wyższej półki 2000 zł- ale to już nie przypomina zwykłej grzałki z prętem.

Może się myle, bo nieznam idealnie budowy tego urządzenia, ale wymieńmy jego części z poglądową ceną:
1.drut oporowy- jest to zwykły kanthal, kilkadziesiąt metrów kosztuje w Polsce kilkanaście złotych, w Chinach poniżej 5 zł
2.elektronika sterująca, termopara lub inny czujnik temperatury- cena w Polsce góra 20 zł, w Chinach poniżej 10 gr
3. obudowa - w Chinach poniżej 2 gr
4. zasilacz- transformator kilkanaście watt, cena w Polsce 15 zł, w Chinach poniżej 1 zł
4. opcjonalnie bateria- typ zwykły, ogniwo litowo jonowe, cena w Polsce takiego ssunga 25 zł, w Chinach poniżej 2 zł

Ktoś z was uważa inaczej albo wie o czymś co znajduje się w waporyzatorze i jest droższe od ww. części? Pisać.
  • 389 / 28 / 0
Tutaj chodzi też o marke i przedewszystkim zysk dla producenta wiadomo że DIY wyjdzie taniej i jeśli wiesz co robisz nawet lepiej niż gotowce.
Uwaga! Użytkownik vzpe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.